– W Zachodniopomorskiem jest nieco mniej aptek niż było przed wejściem w życie tej nowelizacji – przyznaje Kazimierz Polecki, zachodniopomorski wojewódzki inspektor farmaceutyczny w Szczecinie. – Są likwidowane przez samych właścicieli, z różnych powodów, m.in. ekonomicznych, a nowe nie powstają już tak licznie. W 2017 roku w Zachodniopomorskiem było 610 aptek, a teraz jest ich 605.
– Trudno mówić o silnej aptece, jeśli ta ma tuż obok, nawet za ścianą, drugą taką placówkę (innej sieci lub innego właściciela) – mówi Hanna Borowiak, prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej w Szczecinie. – A silna apteka to korzyści dla pacjentów. Bo ona ma pieniądze na zakup leków, a przy dużych zamówieniach możliwość wynegocjowania korzystniejszych cen, chociażby na te nierefundowane, i tym samym na ich tańszą sprzedaż. Może także sobie pozwolić na robienie zapasów tych preparatów, których potrzebują jej pacjenci.
Aptekarz, który z trudem walczy o przetrwanie, nie może sobie pozwolić na zamrożenie pieniędzy na trzy miesiące w lekach, które nie są tak często sprzedawane.
Z nowych przepisów nie są zadowolone większe sieci aptek. Bo wprowadzone ograniczenia oznaczają, że w niektórych miejscach nie będą mogły otwierać swoich nowych placówek. Hanna Borowiak zapewnia, że obecnie apteki nie zamykają się z powodu nowelizacji Prawa farmaceutycznego nazywanej 'apteką dla aptekarza’. Ta nie dotyczy bowiem aptek już działających.
– To raczej względy ekonomiczne. Ale też zwracam uwagę, że apteki, które dość licznie powstawały w latach 90., były tworzone przez farmaceutów, którzy mieli np. ponad 30 lat. Dzisiaj osiągają wiek emerytalny i rezygnują z prowadzenia własnej działalności. Z drugiej strony wiem, że nie brakuje przypadków odsprzedaży istniejących aptek młodym aptekarzom. Dla nich właśnie otwiera się szansa spróbowania sił w prowadzeniu własnego punktu. Znam takie przypadki w naszym regionie – mówi prezes Zachodniopomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej w Szczecinie.
Źródło: [url=https://24kurier.pl/aktualnosci/wiadomosci/mniej-aptek-w-regionie/]Kurier Szczeciński[/url]










