Firma BioNTech we współpracy z Pfizerem, miała opracować pierwszą dopuszczoną na Zachodzie do użytku szczepionkę przeciwko koronawirusowi. Jednocześnie, była to zarazem pierwsza w historii szczepionka, która oparła się na technologii mRNA. Oprócz BioNTech i Pfizera, tylko amerykańska firma Moderna miała wyprodukować podobną szczepionkę – niedługo dostępna ma stać się jednak kolejna, niemieckiej spółki Curevac.
O fabryce
Jak twierdzi szef i współzałożyciel firmy, Ugur Sahin, zadaniem fabryki będzie zwiększenie globalnej podaży szczepionek mRNA. W efekcie, ma to pozwolić na szybszą odpowiedź na następne epidemie. Ograniczona ilość zakładów, w których można produkować ten najnowocześniejszy rodzaj szczepionki, stanowił główny czynnik, powodujący spowolnienie akcji szczepień przeciwko koronawirusowi na świecie (czytaj również: Jest szansa, że szczepionka BioNTech/Pfizer będzie dostępna dla dzieci już od czerwca)
Azjatycka siedziba BioNTech wpisuje się w plany spółki dotyczące globalnej ekspansji. Do tej pory, firma posiada główną siedzibę w Moguncji, a także dysponuje filią w Cambridge w stanie Massachusetts w USA.
Dr Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych, miał zaznaczać, że również w Polsce odnotowuje się zainteresowanie rozwojem oraz produkcją tego typu szczepionek.










