Placówka, którą mieli zbadać inspektorzy GIF przynależała do przychodni. Po dotarciu na miejsce, okazało się, że w hurtowni nie ma nikogo. Miejsce wyglądało jakby było opuszczane w pośpiechu, na stołach leżały rzeczy osobiste pracowników. Pozwoliło to wysnuć wniosek, że pracownicy zwyczajnie uciekli po otrzymaniu informacji o czekającej ich kontroli.
Leki i produkty medyczne przetrzymywano w skandalicznych warunkach. Były niezabezpieczone, leżały na podłodze, a produkty, które powinno przechowywać się w lodówkach były poza nimi. Szczepionki dla dzieci powinny być przechowywane w sterylnych warunkach, jak również wiele innych produktów. Pracownicy GIF pokreślili, że obchodzenie się w lekami w taki sposób, w efekcie może doprowadzić do tego, że będą one niebezpieczne dla zdrowia i życia pacjentów.
Przypadek tej hurtowni jest skrajny, ale wcale nieodosobniony. Wiele firm nie przestrzega procedur dotyczących przechowywania medykamentów. Jest to niedopuszczalne z uwagi na dobro i bezpieczeństwo osób kupujących produkty lecznicze w placówkach zaopatrujących się w podobnych hurtowniach.
Inspektorzy GIF nie wykluczają, że hurtownia ta brała udział w odwróconym łańcuchu dystrybucji.
Źródło: tokfm.pl










