REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 4 kwietnia 2018, 04:50

Skandalicznie niskie wynagrodzenie po 38 latach pracy w aptece

Do Dziennika Łódzkiego napisała pani Hanna ze Skierniewic, która od 38 lat pracuje w aptece jako technik farmaceutyczny. Kobieta po latach otwarcie przyznaje, że nie było warto uczyć się tego zawodu, bo mimo tak długiego stażu i doświadczenia, pracuje niemal charytatywnie. Podana przez nią wysokość pensji rzeczywiście wydaje się skandaliczna…

Aktualne wynagrodzenie Pani Hanny to 730 zł miesięcznie na pół etatu. (fot. Shutterstock)

– Informuję, że od kilku miesięcy usiłuję zainteresować osoby, którym bezpośrednio podlegam w firmie moim skandalicznie niskim wynagrodzeniem za pracę. Niestety, bez rezultatu – pisze pani Hanna w liście do redakcji Dziennika Łódzkiego. – Po 38 latach pracuję obecnie prawie charytatywnie. Pozostałe dwa – trzy lata do emerytury będą podobne, a nawet gorsze. A jaka to będzie emerytura? To już nikogo nie interesuje. Moje aktualne wynagrodzenie to 730 zł miesięcznie na pół etatu. Jak widać jest na granicy minimalnego krajowego (moje 2.200 brutto na pełen etat, a minimalne to 2.1 tys. zł brutto).

REKLAMA

Kobieta stwierdza, że nie warto było uczyć się tego zawodu.

– Cztery lata liceum ogólnokształcące plus dwa lata studium farmaceutyczne plus 38 lat w aptece w Skierniewicach. To daje łącznie 44 lata. Będąc technikiem farmacji, który ma za sobą 38 lat ciężkiej i odpowiedzialnej pracy bezpośrednio w ekspedycji (sprzedaż leków gotowych i robionych) pojawiły się zwyrodnienia kręgosłupa i inne schorzenia wywołane tą pracą – pisze Pani Hanna.

Techniczka zwraca uwagę, że obecnie młodzi pracownicy przychodząc do pracy, stawiają swoje warunki płacowe i je otrzymują – inaczej nie podejmują pracy. W rezultacie młody i dopiero przyjęty pracownik otrzymuje wynagrodzenie dwa razy wyższe od niej.

REKLAMA
REKLAMA

– Nie mam wygórowanych wymagań. Satysfakcjonowałaby mnie płaca na poziomie średniej krajowej. Czy aż tak dużo wymagam po 38 latach pracy i to non stop w tej samej firmie/aptece? W tej sytuacji rozważam rezygnację z tej pracy, bo tylko to jestem w stanie zrobić, mimo że jestem w okresie chronionym. Jedynym argumentem za pozostaniem są moim pacjenci w starszym wieku, którym to jedynym zrobiłabym przykrość – pisze Pani Hanna. – Czy osoby odpowiedzialne w naszej firmie za opisany wyżej stan nie mają naprawdę nic do powiedzenia? Nie znają tego faktu? Nabrały wody w usta? Czują się z tym dobrze? Dbają tylko o własne wynagrodzenia? A może zarząd zrobi redukcję swoich wynagrodzeń i zasili te najniższe i skandaliczne? Raczej tych osób na to nie stać, niestety smutne ale prawdziwe.

Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.dzienniklodzki.pl/serwisy/moj-reporter/a/skandalicznie-niskie-wynagrodzenie-po-38-latach-pracy-w-aptece-list-do-redakcji,13061310/]Dziennik Łódzki[/url][/b].

Źródło: dzienniklodzki.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA