Magister Sylwester Świtała jest opisywany przez opolskich aptekarzy jako mentor i wzór do naśladowania, który zasłużył się mieszkańcom, zwłaszcza w historii powojennego Opola. Na sesji rady miasta pojawili się przedstawiciele opolskiej izby aptekarskiej, którzy podkreślali zasługi Świtały dla miasta.
Skwer, który zyska imię znajduje się naprzeciwko skweru im. Lecha Kaczyńskiego niedaleko Apteki pod Złotym Lwem, gdzie niegdyś pracował.
– Styczniowej nocy 1945 roku gdy wchodziły tutaj oddziały Armii Czerwonej on pełnił dyżur i służył ludziom udzielając bezpłatnych świadczeń – mówi Andrzej Prygiel, wiceprezes Opolskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej.
– Żołnierze, którzy wkroczyli do miasta niczego nie szanowali, a on z Młynówki wyławiał książki i różne druki – podkreśla.
Środowisko aptekarskie podkreśla, że mgr Sylwester Świtała był szanowanym człowiekiem kultury i wiedzy. Nazywają go nawet „człowiekiem renesansu”. Aptekarz zmarł w 2013 roku w wieku 104 lat.
Otrzymał także medal prof. Bronisława Koskowskiego, który jest najwyższym wyróżnieniem za zasługi dla aptekarstwa.
Źródło: 24opole.pl










