W styczniu siedem aptek w Bojanowie, Jutrosinie i część w Miejskiej Górce odmówiło pełnienia całodobowych dyżurów w nocy, niedziele i święta. Harmonogram dyżurowania aptek określała uchwała podjęta przez Radę Powiatu Rawickiego w listopadzie ubiegłego roku. Starosta złożył doniesienie do prokuratury, wskazując, że odmowa aptekarzy to łamanie przepisów prawa miejscowego i narażenie bezpieczeństwa i zdrowia mieszkańców. Prokuratura w Rawiczu odmówiła wszczęcia postępowania.
Stanowisko samorządu wsparł jednak wielkopolski inspektor farmaceutyczny – tak przynajmniej twierdzi starosta rawicki, Adam Sperzyński. – Inspektor farmaceutyczny przypomniał aptekarzom, że łamanie prawa miejscowego w postaci nieprzestrzegania harmonogramu ustalonego przez radę powiatu jest naruszeniem konstytucji – twierdzi starosta. – Upomniał właścicieli aptek, że ze strony Inspektoratu mogą być sankcje w postaci grzywny czy cofnięcia koncesji. Inspektor wspomniał o uporczywym niezaspokajaniu potrzeb mieszkańców. Myślę, że to forma ostrzeżenia dla właścicieli aptek – zaznacza Sperzyński.
Starostwo zwróciło się do Wielkopolskiej Izby Aptekarskiej z prośbą o mediacje i pomoc w znalezieniu wspólnego stanowiska.
źródło: elka.pl










