REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 20 października 2016, 07:38

Starsi potrzebują opieki farmaceutów

Jedna z firm z branży technologii medycznych zwróciła się do posła Stefana Romeckiego w sprawie ograniczenia zjawiska powikłań polekowych u osób starszych. Efektem tego spotkania jest poselska interpelacja, zaadresowania do Ministra Zdrowia.

old.png

– Starzejące się społeczeństwo i związana z tym zmiana struktury populacji sprawia, że coraz większy nacisk kładzie się na jakość życia i stan zdrowia osób w podeszłym wieku – pisze w swojej interpelacji do Ministra Zdrowia, poseł Romecki. – Szczególnie istotnym problemem w populacji osób starszych są dwa zjawiska: wielochorobowość i wielolekowość.

REKLAMA

Zdaniem posła ryzyko wystąpienia niekorzystnych interakcji lek-lek i lek-schorzenie rośnie geometrycznie wraz z ilością przyjmowanych preparatów, będąc często przyczyną wystąpienia groźnych powikłań lub w najlepszym razie nieskuteczności farmakoterapii. Do tego dochodzą trudności w zapamiętywaniu i zrozumieniu zaleceń lekarskich, dezorientacja czasowa, niedowidzenie oraz obniżona sprawność fizyczna mające wpływ na wystąpienie tzw. błędów lekowych.

– Według różnych źródeł powikłania polekowe są przyczyną 6-16% wszystkich hospitalizacji – twierdzi Stefan Romecki. – U osób powyżej 65. roku życia statystyki te są dwukrotnie wyższe. Około 40% powikłań polekowych wynika z nieskuteczności leczenia, głównie z powodu pominięcia dawki, pomyłki w przyjmowaniu czy nieodpowiedniego zażywania. Następne 40% tego rodzaju powikłań to działania niepożądane, z czego przynajmniej połowa wynika z interakcji między lekami i stosowania leków w przypadku przeciwwskazań. Pozostałe 20% wynika z przedawkowania, głównie poprzez złe monitorowanie leczenia, ale także w wyniku zażycia zbyt dużej dawki lub podwójnego zażycia leku.

Jak pisze poseł, niektóre źródła stawiają powikłania polekowe w pierwszej dziesiątce przyczyn zgonów, przy czym wskazują, że skala problemu może być częściowo zamaskowana innymi przyczynami. Na przykład wylew lub udar klasyfikowany jako zgon z przyczyn krążeniowych, często związany jest z błędami w przyjmowaniu leków przeciwzakrzepowych. Krwotok do żołądka klasyfikowany jako przyczyna gastrologiczna – w rzeczywistości bywa związany z przewlekłym stosowaniem lub złym połączeniem leków przeciwbólowych. Groźne incydenty sercowo-naczyniowe spowodowane są często błędami w przyjmowaniu glikozydów nasercowych.

– Opisana wyżej sytuacja generuje bardzo duże koszty dla systemu opieki zdrowotnej – podsumowuje poseł. – Szacuje się, że nawet 20% środków finansowych przeznaczonych na ochronę zdrowia w krajach Unii Europejskiej związanych jest z diagnostyką i terapią powikłań polekowych. Środki te mogłyby być przeznaczone na profilaktykę, badania przesiewowe, kosztowne leczenie chorób sierocych itp. Ważnym wnioskiem wynikającym z powyższych badań jest to, że ponad połowie tych powikłań można skutecznie zapobiec.

Dodatkową kwestią jest ograniczona zdolność seniorów do samoopieki. Przytaczając dane „Raportu na temat sytuacji osób starszych w Polsce” opracowanego w 2012 r. przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych dotyczące samodzielnego stosowania lub zażywania leków w grupie wiekowej 70-79 lat, 1,3% seniorów przyznaje się do dużej trudności w tym obszarze aktywności, a dla kolejnych 1,8% jest to niemożliwe. W grupie wiekowej 80+ odsetki te są znacznie wyższe i wynoszą odpowiednio 4,8% i 5,2%.

Stefan Romecki podkreśla, że w wielu krajach europejskich w celu ograniczenia niekorzystnego zjawiska powikłań polekowych i w celu zapewnienia komfortu osobom w podeszłym wieku wykorzystuje się wiedzę i umiejętności farmaceutów, którzy sprawując opiekę farmaceutyczną, dokonują przeglądów lekowych pod kątem interakcji, działań niepożądanych i przeciwwskazań, a także przepakowują leki w dawki jednostkowe gotowe do zażycia o określonej porze dnia. Tym samym farmaceuci przejmują zadania wykonywane do tej pory przez opiekunów medycznych lub członków rodziny (często nie posiadających wystarczającej wiedzy o lekach). W części z krajów Zachodniej Europy zadania farmaceutów są częściowo lub w całości refundowane – bądź z funduszy krajowych, bądź ze środków samorządowych.

– W Polsce, mimo chęci ze strony środowiska aptekarskiego przeszkodą wydają się aspekty prawne – zwraca uwagę poseł. – Małe zaangażowanie farmaceutów w opiekę nad osobami starszymi można wytłumaczyć brakiem wyraźnego zapisu w ustawie z dnia 6 września 2001 r. Prawo Farmaceutyczne, który dopuszczałby świadczenie w aptece innych niż wyszczególnione w art. 86 ust. 2 usług farmaceutycznych, ograniczających się do wydawania, sporządzania i udzielania informacji o lekach. Co prawda brzmienie artykułu nie traktuje wymienionych usług jak katalogu zamkniętego, jednakże zarówno Główny Inspektor Farmaceutyczny, jak i Wojewódzkie Inspektoraty Farmaceutyczne nie dopuszczają innej działalności w aptekach, powołując się przy tym na nie skorzystanie przez Ministra Zdrowia z delegacji nadanej w art. 86 ust. 9.

REKLAMA
REKLAMA

Na końcu swojej interpelacji poseł Romecki zadaje Ministrowi Zdrowia pytania:

Czy obecnie w ministerstwie trwają prace na wydaniem rozporządzenia rozszerzającego katalog usług świadczonych w aptece ogólnodostępnej?

Czy możliwe jest dokonanie postulowanych zmian w rozporządzeniu, rozszerzających zakres usług o:

– sprawowanie opieki farmaceutycznej zdefiniowanej w art. 2a ust. 1 pkt. 7 ustawy z dnia 19.04.1991 r. o izbach aptekarskich,

– dokonywanie przeglądów lekowych, zdefiniowanych jako krytyczna analiza leków stosowanych przez pacjenta z uwzględnieniem zdiagnozowanych schorzeń, pod kątem interakcji i przeciwwskazań, ocena ryzyka wystąpienia działań niepożądanych wynikających z interakcji i przeciwwskazań, a następnie przyrównanie ryzyka do korzyści z terapii, eliminacji zbędnych farmakologicznie lub ekonomicznie składowych leczenia,

– przepakowywanie leków w dawki jednostkowe gotowe do zażycia o określonej porze dnia.

Źródło: sejm.gov.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA