– Darmowe leki dla seniorów to bardzo dobry pomysł, po pierwsze to zrealizowanie postulatu wyborczego, ale tak naprawdę to rozłożenie akcentów i ulżenie seniorom, którzy mają – jak pokazują badania statystyczne – bardzo trudną sytuację – mówi Marcin Roszkowski, prezes zarządu Instytutu Jagiellońskiego.
Nowa ustawa ma skończyć z niepokojącymi statystykami dotyczącymi nierealizowania przepisywanych recept. Z badania „PolSenior” przytaczanego przez IJ wynika, że co piąty pacjent nie kupował zalecanych leków lub kupował tylko część z nich. To miało wpływ na skuteczność leczenia, a co za tym idzie – na pogarszające się zdrowie tej grupy społeczeństwa.
– Wpisanie na listę 75+ wszystkich preparatów zawierających daną substancję leczniczą daje pewność, że seniorzy w każdej aptece w kraju będą mogli uzyskać stosowane obecnie przez siebie leki bez obaw o ich dostępność – podkreślono w komunikacie IJ. – Finansowanie tylko części leków mogłoby spowodować ich braki w aptekach. Wpłynęłoby to również na ograniczenie terapii lekowych przez lekarzy tylko do preparatów z listy 75+, co mogłoby mieć negatywny wpływ na ich skuteczność.
Możliwość kontynuowania farmakoterapii jest kluczowa dla ich skuteczności. W przypadku przewlekle chorych osób starszych nawet nieznaczna zmiana leczenia może zwiększyć ryzyko obniżenia jego skuteczności. Może też być powodem pomyłek czy innych problemów z dawkowaniem leków.
Jak podaje Instytut Jagielloński za GUS, z bezpłatnych leków będzie mogło skorzystać blisko 3 mln seniorów.
źródło: newseria










