Trafną okazała się być diagnoza na temat rozwoju rynku badań klinicznych w Polsce. Liczba prowadzonych badań spadła o 15 proc. w latach 2009-2014, pomimo tego, że ich realizacja oznacza ogromne korzyści dla wszystkich zaangażowanych w nie podmiotów – lekarzy, pacjentów, ośrodków badawczych.
-Więcej badań klinicznych oznacza dla pacjentów wyższy standard leczenia. Wprowadzanie nowych leków zwiększa dostęp do najbardziej skutecznych, innowacyjnych terapii. Korzysta cały system opieki zdrowotnej – począwszy od kadry medycznej, która zyskuje unikalną wiedzę i doświadczenie, po wsparcie publicznego systemu opieki zdrowotnej i potężny zastrzyk dla budżetu państwa dzięki podatkom i opłatom rejestracyjnym, z których wpływy wynoszą kilkaset milionów rocznie – mówi Paweł Sztwiertnia, dyrektor generalny Związku Pracodawców Innowacyjnych Firm Farmaceutycznych INFARMA.
Również dr Maciej Czarnecki, spacjalista neurolog z Ośrodka Badań Klinicznych NeuroProtect, zwrócił uwagę na pogarszającą się sytuację polskich pacjentów – To szczególnie zła wiadomość dla polskich pacjentów, którzy nie tylko tracą dostęp do najnowocześniejszych terapii, ale także do dodatkowych, szczegółowych badań diagnostycznych, które są nieodzowną częścią każdego badania klinicznego.
W Europie, pod względem ilości prowadzonych badań klinicznych zajmujemy 7. miejsce. Wciąż jesteśmy daleko za innymi krajami naszego regionu takimi jak Czechy, Węgry czy Bułgaria.
W Polsce największą przeszkodą dla prowadzonych badań jest przede wszystkim biurokracja. Zaraz za nią idą wysokie koszty samego prowadzenia badań klinicznych, brak ulg, a także chęci ze strony firm, które mogłyby je sponsorować.
Kolejną istotną kwestią jest fakt, że większość pacjentów biorących udział w badaniach klinicznych, po ich zakończeniu, nie ma dostępu do leków, które przyjmowali w trakcie, a które wykazywały pozytywne działanie na ich schorzenia.
Szansą na poprawę sytuacji w naszym kraju jest wejście w życie Rozporządzenia nr 536/2014 Parlamentu Europejskiego i Rady. Usprawnia ono proces prowadzenia międzynarodowych badań klinicznych, a także reguluje kwestie gratyfikacji oraz rekompensaty kosztów dla uczestników programów. W wyniku wprowadzenia Rozporządzenia ma powstać “centralna procedura uzyskiwania pozwolenia na prowadzenie badania klinicznego”. Dokumentacja za pośrednictwem portalu elektronicznego UE pozwoli na skrócenie czasu potrzebnego na rozpoczęcie badania, a tym samym obniży jego koszty.
Wiele kwestii przewidzianych przez unijne rozporządzenie będzie jednak uregulowanych na poziomie krajowym.
-Tempo rozwoju rynku badań klinicznych w Polsce zależy więc w dużej mierze od determinacji rządu i odpowiednich resortów do podjęcia aktywności legislacyjnej – podsumował Mariusz Ignatowicz, partner w PwC, lider zespołu ds. ochrony zdrowia i sektora farmaceutycznego.
Źródło: http://infowire.pl/










