REKLAMA
śr. 3 października 2018, 10:13

Szczepienia przeciw grypie w aptekach? Kolejny głos poparcia…

Zdaniem Stanisława Karczewskiego – marszałka Senatu i lekarza – szczepienia w apteka to kwestia dobrej organizacji i pomysł, który podobnie jak na Zachodzie, także u nas może się udać. By zwiększyć liczbę osób szczepiących się przeciw grypie, pojawił się też pomysł rozszerzenia uprawnień pielęgniarek o możliwość przeprowadzania badań fizykalnych.

Farmaceuci i technicy farmaceutyczni z Podlasia mają do wyboru 22 poradnie, które bezpłatnie zaszczepią ich przeciw grypie (fot. Shutterstock)

Właśnie zaczął się sezon grypowy. Za nami sezon rekordowy, bo na grypę zachorowało ponad 4,7 miliona osób w Polsce. 17 tys. było hospitalizowanych. Na powikłania mogło umrzeć nawet 6 tys. osób powyżej 64. roku życia. Oficjalnie w zeszłym roku na grypę zmarło 45 osób. Jednak przypuszcza się, że z powodu nasilenia choroby przewlekłej spowodowanej grypą mogło umrzeć aż 6,5 tys. osób powyżej 65. roku.

Tymczasem wyszczepialność przeciwko grypie jest u nas wstydliwie niska. Wśród personelu medycznego wynosi od 6 do 8 proc., a zatem nic dziwnego, że szczepi się zaledwie 3,7 proc. Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje wyszczepialność na poziomie… 75 proc.

W rezultacie pojawiają się nowe propozycje rozwiązań, które mają zwiększyć wyszczepialność. Jeden z nich zakłada, zwiększenie uprawnień pielęgniarek o możliwość wykonania badań fizykalnych.

– Planujemy wprowadzenie realizacji szczepień ochronnych przez pielęgniarki, które byłyby specjalnie wykwalifikowane do przeprowadzania badań fizykalnych – mówi Izabela Kucharska z Głównego Inspektoratu Sanitarnego.

Drugą rozważaną poważnie opcją, wprowadzoną już przez kilka krajów w Europie, jest możliwość realizacji szczepień przeciw grypie w aptekach, w specjalnie przygotowanych do tego pomieszczeniach i przez przeszkolony personel (pielęgniarki lub aptekarzy). Są to oczywiście rozwiązania wymagające nowego podejścia do tej procedury medycznej i zmian w ustawodawstwie.

– Jeśli chodzi o szczepienie w aptekach, wymaga to bardzo dobrego zorganizowania, ale jestem przekonany, że podobnie jak na Zachodzie, u nas też może się to udać – podsumował Stanisław Karczewski, marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, z wykształcenia lekarz.

Część środowiska aptekarskiego jest „za”.

– Jednym ze sposobów, by łatwiej otrzymać szczepionkę, jest szczepienie na poziomie apteki. To farmaceuta przeszkolony i mający odpowiednie umiejętności i wiedzę, co do szczepień, mógłby szczepić przeciw grypie – komentuje prof. dr hab. n. med. Adam Antczak, ekspert Ogólnopolskiego Programu Zwalczania Grypy.

Więcej na ten temat pisze Dziennik Zachodni.