W tym tygodniu, do Polski dotarła pierwsza dostawa szczepionek: to ponad 0,5 mln dawek preparatu Pfizera. Już jutro, dotrzeć mają kolejne dostawy, a więc niemal 700 tys. dawek szczepionek firmy AstraZeneca. W kwietniu, ilość otrzymanych szczepionek ma być rekordowa.
– Będziemy mieli do wykorzystania 7 mln szczepionek. Myślę, że będzie to oznaczało 7 mln wkłuć – mówił Michał Kuczmierowski, prezes Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych.
Nowe siły
Z kolei Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, komentował:
– Potrzeba nam zdecydowanie większej ilości miejsc do szczepień, ale także osób, które będą mogły te osoby kwalifikować i te szczepienia wykonywać.
Ustawa w powyższej sprawie ma trafić jutro do Sejmu. Jak zaznaczał rzecznik MZ, Wojciech Andrusiewicz, ta grupa osób poszerzyć się ma o ratowników, pielęgniarki, a co do przeprowadzania szczepień – także o farmaceutów.
Farmaceuta i szczepienie
Farmaceuci mają już być w trakcie szkoleń praktycznych i teoretycznych. Zgłosiło się do nich 5,5 tys. chętnych.
– Farmaceuta to zawód medyczny, więc ma odpowiednią wiedzę do tego, żeby takie szczepienie przeprowadzać – podkreślał Tomasz Lelenko z Naczelnej Izby Aptekarskiej.
Tymczasem, 1,5 tys. farmaceutów ma już za sobą pierwszą część kursu. Jest wśród nich także Marcin Bochniarz z Rzeszowa, który wypowiadał się na antenie stacji Polsat:
– To bardzo dobry ruch, aby umożliwić pacjentom zaszczepienie się w większej ilości miejsc. Słyszymy informacje, które docierają do nas chociażby z Wielkiej Brytanii, że kraj ten jest na progu osiągnięcia odporności populacyjnej (zobacz też: Ruszyły szkolenia ze szczepień dla farmaceutów. Jak wyglądają?).
Szczepienia w miejscu pracy
Rząd ma także rozważać możliwość przeprowadzania szczepień w dużych zakładach pracy. Zadaniem firmy jest zgłaszanie pracowników i dostarczenie personelu, a rządu – zaopatrzenie w szczepionki.
Także na antenie Polsatu, wypowiadał się w tej sprawie Mateusz Figaszewski z Solaris Bus Coach:
– Ryzyko oczywiście istnieje. Staramy się dokładać bardzo wielu starań, aby je minimalizować, ale mimo wszystko ono istnieje. W przypadku możliwości zaszczepienia całej naszej załogi, na pewno wtedy redukujemy taką możliwość.
Niebawem, ulec zmianie ma harmonogram szczepień – istnieje szansa, że od maja, będzie można się zaszczepić niezależnie od wieku.
Wojciech Andrusiewicz z Ministerstwa Zdrowia wyjaśniał, że „wejdziemy w ten moment, w którym szczepionek w kraju będzie dużo więcej i na pewno na szerszą skalę rozpoczną się szczepienia populacyjne”.
Na dzień dzisiejszy, w Polsce przeprowadzono niemal 6 mln szczepień, a dwie dawki miało przyjąć blisko 2 mln Polaków.
AM/PolsatNews










