Cena urzędowa Vaxigrip Tetra, po jakiej sprzedaje ją Sanofi, to obecnie 35,83 zł. A cena obowiązująca w aptekach to aż 45,76 zł. Pacjentom po 65. roku życia połowę tej kwoty zapłaci NFZ. Wszyscy inni będą musieli zapłacić 100 proc. A ponieważ Vaxigrip Tetra jest teraz refundowany, o żadnym upuście nie może być mowy.
– Według producenta, koncernu Sanofi, cena katalogowa szczepionki wynosiła w ubiegłym roku 49,90 zł. W praktyce nigdzie jednak aż tyle nie kosztowała. Ile dokładnie? W przypadku leków bez refundacji nie obowiązują sztywne ceny i marże, więc hurtownie sprzedawały Vaxigrip do aptek i poradni za 20-25 zł, a w aptekach pacjenci płacili na ogół 30-35 zł. W poradniach sieci LUX MED szczepionka wraz z podaniem kosztowała 36 zł, a w przychodni Puls w Częstochowie za tę samą usługę pacjenci płacili tylko 25 zł. Samorząd Poznania, który jak wiele innych miast realizuje program darmowych szczepień przeciw grypie dla osób starszych, kupił VaxigripTetra w cenie jedynie 18 zł za sztukę – pisze dzisiaj Gazeta Wyborcza.
Dlaczego szczepionka podrożała?
– W porównaniu do innych państw Unii Europejskiej cena szczepionki Vaxigrip Tetra podana w obwieszczeniu ministra zdrowia jest najniższa – odpowiada Monika Chmielewska-Żehaluk, rzeczniczka Sanofi w Polsce.
Krzysztof Jakubiak, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, opisuje, jak zgodnie z ustawą refundacyjną powinien przebiegać proces wpisywania konkretnego specyfiku na listę leków refundowanych. I zapewnia, że w przypadku szczepionki wszystko odbyło się jak należy: ministerstwo uwzględniło m.in. korzyści zdrowotne i wpływ na wydatki NFZ. Poza tym wpisanie Vaxigripu na listę leków refundowanych poprzedziły negocjacje cenowe z producentem.
– Należy dodać, że ustawa o refundacji przewiduje możliwość zawierania instrumentów dzielenia ryzyka – pisze dalej Jakubiak. – Instrumenty dzielenia ryzyka to zapisane w umowie z firmą sposoby na to, by NFZ płacił jej za lek mniej, niż wynika to z ministerialnego obwieszczenia, na przykład wtedy, gdy sprzeda się go dużo.
Jakubiak sugeruje więc, że kwota 22,88 zł to tylko oficjalna cena za szczepionkę. A jaka może być nieoficjalna?
– Instrumenty dzielenia ryzyka są poufne – odpowiada rzecznik.
Eksperci obawiają się, że wyniku podniesienia ceny szczepionki dla osób, którym nie przysługuje na nie refundacja, spadnie liczba chętnych do jej zakupu.
Więcej na ten temat pisze [b][url=http://wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,137474,23717238,szczepionka-drozsza-bo-refundowana.html]Gazeta Wyborcza[/url]










