REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 19 kwietnia 2021, 14:30

Szczepionka przeciw COVID-19 – czy będziemy szczepić się co roku?

Prawdopodobnie potrzebna będzie dawka przypominająca w okresie od 6 do 12 miesięcy od momentu zaszczepienia, a przyjmowanie szczepionki może stać się koniecznością co roku – sądzi Albert Bourla, dyrektor generalny spółki Pfizer. Jednocześnie jednak, podkreśla on, że “wszystko to musi zostać jeszcze potwierdzone”.

Jednocześnie, organ podkreślił, że korzyści, jakie wynikają z nabycia odporności przeciwko koronawirusowi, w dalszym ciągu wyraźnie przewyższają ryzyko (fot. Shutterstock).
Ponadto, stacja CNBC podaje również, że „naukowcy wciąż nie wiedzą, jak długo trwa ochrona przed wirusem, gdy ktoś został w pełni zaszczepiony" (fot. Shutterstock).

Cytowany przez stację telewizyjną CNBC Bourla miał zaznaczać, o czym czytamy na portalu polsatnews.pl:

REKLAMA

– Prawdopodobny scenariusz jest taki, że będzie potrzebna trzecia dawka, gdzieś między 6 a 12 miesiącem, a potem będzie konieczne coroczne szczepienie, ale wszystko to musi zostać potwierdzone. I znowu warianty odgrywają kluczową rolę.

Dodał on także, że „niezwykle ważne jest ograniczenie puli osób, które mogą być podatne na wirusa”.

Podobne stanowisko przedstawił w rozmowie z CNBC  także dyrektor generalny firmy Johnson&Johnson, Alex Gorsky :

– Ludzie mogą potrzebować corocznych szczepień przeciwko Covid-19, tak jak szczepień na grypę sezonową, przez co najmniej kilka następnych lat.

 Gorsky tłumaczył także:

REKLAMA
REKLAMA

– Niestety, w miarę rozprzestrzeniania się, wirus może mutować. Za każdym razem, gdy mutuje, jest to prawie jak kolejne kliknięcie pokrętła, w którym możemy zobaczyć inny wariant, kolejną mutację, która może mieć wpływ na jego zdolność do odpierania przeciwciał lub innego rodzaju odpowiedzi, nie tylko na leczenie, ale w przypadku szczepionki.

Ponadto, stacja CNBC podaje również, że „naukowcy wciąż nie wiedzą, jak długo trwa ochrona przed wirusem, gdy ktoś został w pełni zaszczepiony” (czytaj również: Chiny rozważają łączenie różnych szczepionek w celu zwiększenia ich skuteczności).

– Wciąż nie wiemy wszystkiego – mówi David Kesseler, dyrektor ds. naukowych w administracji Joe Bidena. Jego zdaniem, nowe warianty mogą „podważyć skuteczność zastrzyku”.

Jak oznajmił,  „Amerykanie powinni spodziewać się zastrzyków przypominających”:

– Badamy trwałość odpowiedzi przeciwciał. Wydaje się mocna, ale bez wątpienia nowe warianty stanowią wyzwanie. Sprawiają, że te szczepionki działają słabiej. Myślę, że powinniśmy się spodziewać, że być może będziemy musieli się częściej wzmocnić.

AM/polsatnews.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA