REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 18 stycznia 2024, 09:33

Szczepionka zmniejszy ryzyko nawrotu raka?

Szczepienia to obecnie jedna z najlepszych metod profilaktycznych zapobiegania wielu schorzeniom o podłożu wirusowym lub bakteryjnym. Okazuje się jednak, że za pomocą szczepień możliwe jest zapobieganie nie tylko różnego rodzaju chorobom infekcyjnym. W ostatnich latach coraz większy udział w śmiertelności społeczeństw zyskują choroby nowotworowe. Pomimo, że dzisiejsza medycyna zna wiele terapii ukierunkowanych na ich leczenie, to nie zawsze wiąże się one ze 100-procentową skutecznością. A co z zapobieganiem nawrotom choroby?

Szczepienia przeciw pneumokokom w aptekach będą możliwe od 1 listopada... ale tylko teoretycznie (fot. Shutterstock)
Szczepionka zmniejszająca ryzyko nawrotu choroby nowotworowej? Okazuje się, że to możliwe... (fot. Shutterstock)

Choroby nowotworowe to coraz częstsza przyczyna zgonów. W Polsce nowotwory są drugą w kolejności przyczyną umieralności wśród społeczeństwa. Jednocześnie odpowiadają za ¼ wszystkich zgonów w naszym kraju. Nic zatem dziwnego, że naukowcy od lat szukają skutecznych metod leczenia tego typu schorzeń. A jeszcze bardziej interesujące są metody zapobiegania im. W kontekście nowotworów najczęściej wymienia się zdrowy tryb życia i urozmaiconą, zdrową dietę. Co jednak w odniesieniu do osób, u których choroba nowotworowa już się pojawiła? Szczególną grupę stanową chorzy, którzy doświadczyli raka jelita grubego i raka trzustki.

REKLAMA

– Rak jelita grubego i trzustki to odpowiednio druga i trzecia najczęstsza przyczyna zgonów z powodu nowotworów, które skutkują mniej niż 20% 5-letnim przeżyciem – czytamy we wstępie do najnowszego badania, opublikowanego na łamach Nature Medicine.

Dotychczasowe metody zapobiegania nawrotom, jak też leczenia wiążą się z niską skutecznością oraz wysokim ryzykiem ogólnoustrojowych działań niepożądanych. Okazuje się jednak, że miejscowo działająca szczepionka może mieć w tym kontekście wiele do powiedzenia…

Szczepionka pomoże zapobiegać nawrotom nowotworów?

Niedawno zakończyły się badania I fazy prowadzone przez amerykańskich badaczy. Dotyczyły one szczepionki przeciwnowotworowej, która co do zasady była ukierunkowana na działanie w węzłach chłonnych. Zgodnie z założonymi celami badania miała ona zapobiegać nawrotom raka trzustki i jelita grubego. W jaki sposób miałaby to robić?

– Szczepionka dostarczyła składniki, które silnie przeprogramowały mikrośrodowisko immunologiczne w węzłach chłonnych w celu rozwinięcia funkcjonalnych odpowiedzi limfocytów T o dużej sile – czytamy w treści artykułu.

⇒ Czytaj również: W Danii powstaną szczepionki skoncentrowane na drogach oddechowych…

Limfocyty T uważane są za niezwykle istotny element walki w postępującą chorobą nowotworową. Szczególnie w odniesieniu do raka jelita grubego i trzustki. To w tych jednostkach chorobowych dochodzi do mutacji w obrębie genu KRAS. Mutacje te są odpowiedzialne za postęp choroby nowotworowej. Szczepionka, poprzez pobudzenie produkcji limfocytów T i ich aktywację sprawia, że znacząco wzrasta poziom odpowiedzi immunologicznej komórkowej, ukierunkowany właśnie na komórki z mutacją w obrębie KRAS.

– Badanie kliniczne AMPLIFY-201 oceniające szczepionkę miało na celu zmniejszenie ryzyka nawrotu choroby poprzez trenowanie limfocytów T w zakresie rozpoznawania mutacji KRAS i tym samym eliminowania komórek z tą mutacją – podkreślają autorzy badania.

REKLAMA
REKLAMA

Jakie wyniki udało się uzyskać?

Faktycznie zmniejszyła ryzyko nawrotu choroby…

Do badania włączonych zostało 25 pacjentów. 20 z nich doświadczyło raka trzustki, zaś pozostałych pięciu przeszło raka jelita grubego. U wszystkich z nich stwierdzono resztkowe mutacje w obrębie genów kodujących KRAS. W związku z tym podawano im szczepionkę zawierającą peptydy, które poprawiają ukrwienie węzłów chłonnych i modyfikują odpowiedź immunologiczną wpływając na fragmenty z mutacją KRAS. Pacjenci Ci otrzymali nie więcej niż 10 dawek szczepionki przeciwnowotworowej. Po analizie wyników autorzy badania oceniają je jako niezwykle obiecujące.

– Jest jeszcze wcześnie, ale zaobserwowaliśmy obiecujące wyniki, które wskazują, że ta szczepionka może pomóc wielu z tych pacjentów uniknąć nawrotów, co może zwiększyć przeżycie – wyjaśnił dr Shubham Pant, będący głównym badaczem.

W badaniu odpowiedź limfocytów T zaobserwowano u 84% wszystkich leczonych pacjentów. Co więcej – u pacjentów leczonych najwyższymi dawkami odpowiedź limfocytów T była na poziomie 100%. Pozwoliło to na zmniejszenie obecności biomarkerów nowotworowych i klirensu krążącego DNA guza. W efekcie nastąpił blisko 86-procentowy spadek ryzyka nawrotu choroby lub śmierci. To niezwykle ważne dla tych pacjentów. Tym bardziej, że osoby, które przeszły operację z powodu raka trzustki są nadal narażone na nawrót choroby. Dlatego też nowa szczepionka może być ogromną szansą dla nich.

– Pod koniec 2024 roku rozpocznie się badanie II fazy z wykorzystaniem nowej formuły szczepiuonki, ukierunkowanej na dodatkowe mutacje KRAS – zapewniają autorzy badania.

W cytowanym eksperymencie nie stwierdzono u żadnego pacjenta toksyczności szczepionki, która wymuszałaby zmniejszenie jej dawki lub wręcz odstawienie. Preparat wykazał wysoki profil bezpieczeństwa. Pozostaje zatem czekać na kolejne badania. Być może już niedługo, dzięki szczepionkom będzie można nie tylko zapobiegać odrze czy śwince, ale też nawrotom choroby nowotworowej.

©MGR.FARM

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA