Szwecja prowadzi bardzo restrykcyjną politykę dotyczącą dostępu do alkoholu. Aby kupić w tym kraju alkohol w sklepie monopolowym trzeba mieć ukończone 20 lat. Tylko w niektórych pubach czy barach można go spożywać ukończywszy lat 18. Z kolei prawo do sprzedaży alkoholu mają tylko państwowe sklepy monopolowe Systembolaget.
W rezultacie młodzi Szwedzi poszukują sposobów na odurzenie się, pozwalających obejść restrykcyjne prawo. Jednym z nich stał się żel do dezynfekcji rąk dostępny w samoobsługowych częściach tamtejszych aptek. Środki dezynfekujące do rąk zostały w Szwecji wzbogacone o większą ilość alkoholu w związku z ryzykiem zakażenia świńską grypą.
W rezultacie apteki handlujące takimi specyfikami muszą przenieść ich sprzedaż za lady i kontrolować, czy osoba kupująca je jest pełnoletnia. Zakaz dotyczy jedynie regionu Värmland w południowo-zachodniej Szwecji, ale apteki w innych regionach z własnej inicjatywy ograniczyły dostęp do tych produktów.
źródło: rp.pl










