– Praktyka działania dużych grup kapitałowych prowadzących ogromną liczbę aptek – są to mianowicie tzw. apteki sieciowe – pokazuje, że te mające rozbudowaną sieć kapitałowych powiązań podmioty są w stanie realizować taką politykę sprzedaży produktów leczniczych w prowadzonych przez siebie aptekach, która jest ewidentnie szkodliwa dla osób korzystających z aptek i jest podyktowana wyłącznie ekonomicznym interesem tych podmiotów ukierunkowanym na osiąganie jak największych zysków – pisze Szydło i jako przykłady takiej polityki podaje m. in. sprzedaż za cenę 1 grosza leków w 100% refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, ale zakupywanych z hurtowni farmaceutycznej „jedynie” z kilkudziesięcioprocentowym rabatem, co finalnie prowadzi do nieracjonalnego wydatkowania środków publicznych na leki ze szkodą dla ogółu pacjentów.
Profesor Szydło podkreśla w swojej opinii, że apteki dużych grup kapitałowych zaopatrywane są głównie w takie leki, które dobrze i szybko się sprzedają (tzw. „hity”) , przy równoczesnym wstrzymywaniu dostaw leków, które są sprzedawane relatywnie rzadko i nie przynoszą właścicielom aptek dużych zysków, ale są konieczne dla ratowania zdrowia lub życia pacjentów w przypadku bardzo poważnych chorób lub rozstrojów zdrowia.
– Właściciele dużych grup kapitałowych i podmiotów prowadzących apteki sieciowe bardzo często wymuszają na aptekarzach i farmaceutach pracujących w poszczególnych aptekach realizowanie takich działań, które są nieetyczne lub wręcz sprzeczne z prawem i które mogą ewidentnie szkodzić pacjentom, ale które generują dla właścicieli tych dużych grup kapitałowych i podmiotów prowadzących apteki sieciowe ogromne zyski (np. nakazy sprzedaży leków o statusie Rp bez recepty, polecenia realizowania recept po terminie ważności lub realizowania odpisów recept z innych aptek, wymuszanie sprzedaży przykasowej, szantaż finansowy w stosunku do pracowników aptek za brak realizacji celów sprzedażowych, zmuszanie farmaceutów i innych pracowników aptek do sprzecznej z prawem reklamy produktów leczniczych) – czytamy w opinii BAS.
Zdaniem eksperta sieci aptek prowadzone przez mocno skoncentrowane grupy kapitałowe są bardzo często wykorzystywane do osiągania nielegalnych dochodów, np. do rozwijania procederu „odwróconego łańcucha dystrybucji leków” lub wręcz do pozyskiwania substancji do produkcji narkotyków. Apteki prowadzone przez przedsiębiorców działających jednoosobowo (tzw. apteki indywidualne) są dyskryminowane w zakresie zaopatrywania w leki (a więc w zakresie dostępu do leków) przez duże sieci hurtowni farmaceutycznych, które zresztą same są nierzadko właścicielami sieci aptek.
Profesor Szydło podkreśla, że rozdzielenie fachowego kierowania apteką przez farmaceutę od kwestii uprawnień właścicielskich wobec podmiotu posiadającego zezwolenie (lub dawniej koncesję) na prowadzenie apteki, a powodującej, że zezwolenie (dawniej koncesja) na prowadzenie apteki może (i mogło) być udzielane również podmiotowi niebędącemu farmaceutą, jest źródłem rozlicznych patologii.
– Zdecydowanie więc straciło aktualność stwierdzenie TK wypowiedziane w orzeczeniu z dnia 20 sierpnia 1992 r. w sprawie K 4/92, iż nie zostało wykazane, aby właściciele aptek nie będący farmaceutami prowadzący apteki na podstawie uzyskanych koncesji (później: zezwoleń) postępowali w sposób zagrażający życiu lub zdrowiu ludzkiemu. Nie są też dzisiaj aktualne późniejsze o 10 lat stwierdzenia RPO, iż przyznanie farmaceutom wyłączności na uzyskiwanie zezwoleń na prowadzenie aptek nie jest konieczne dla ochrony interesu publicznego. W rzeczywistości bowiem sytuacja, w której zezwolenie na prowadzenie apteki może uzyskać dowolna osoba fizyczna, osoba prawna lub handlowa spółka osobowa (tak jak to ma miejsce pod rządami obecnie obowiązującego art. 99 ust. 4 Prawa farmaceutycznego), bez względu na to, czy jest ona farmaceutą (w przypadku osoby fizycznej) lub czy posiada wśród swoich wspólników, członków lub członków organów farmaceutę (w przypadku osób prawnych i handlowych spółek osobowych), prowadzi do licznych patologii i niepożądanych następstw, naruszających takie chronione przez Konstytucję RP wartości jak: życie ludzkie (art. 38 Konstytucji RP), zdrowie ludzi (art. 31 ust. 3, art. 68, art. 76 Konstytucji RP), bezpieczeństwo konsumentów oraz uczciwą konkurencję (art. 76 Konstytucji RP).
Cała opinia profesora Marka Szydło liczy sobie ponad 40 stron i odnosi się do każdego elementu poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego. Ekspert stwierdza w nim konstytucyjność wszystkich propozycji.
Dokument dostępny pod [b][url=http://www.sejm.gov.pl/Sejm8.nsf/opinieBAS.xsp?nr=1126]TYM ADRESEM[/url][/b].
Źródło: sejm.gov.pl










