Ta idiotyczna czynność zabiera farmaceutom cenny czas. Co powinna zrobić NIA?

18 maja 2018 04:50

Nowe rozporządzenie w sprawie recept wymienia 15 przypadków wymagających podjęcia przez farmaceutę stosownej decyzji lub dokonania odpowiednich adnotacji na rewersie recepty. Wprowadza też obowiązek wykonania czynności, które niepotrzebnie zabierają farmaceutom czas, który mogliby poświęcić pacjentom. List otwarty do Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie wystosował w tej sprawie znany w środowisku aptekarz…

Urzędnicy stanowiący szkodliwe, koszto- i czasochłonne dla przedsiębiorcy prawo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. (fot. Shutterstock)

Warszawski aptekarz, Eugeniusz Bukiewicz zdecydował się wystosować do prezesa Okręgowej Rady Aptekarskiej otwarty list, w którym protestuje przeciwko nakładaniu na farmaceutów kolejnych, biurokratycznych obowiązków. Niżej prezentujemy pełną treść listu.


[right]Warszawa 26.04.2018 r[/right]
Eugeniusz Bukiewicz
Kierownik Apteki
O2-930 Warszwa, ul.Sobieskiego 60

[right]Prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej
mgr farm. Michał Byliniak[/right]

List otwarty.

Zgłaszam zdecydowany protest wobec nakładanych na farmaceutów i techników, między innymi w rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 roku w sprawie recept, kolejnych biurokratycznych obowiązków nie związanych z obsługą pacjenta. Mam wrażenie, a raczej przekonanie, że wprowadzając nowe regulacje potrzebne do realizacji e-recepty nie dokonano weryfikacji katalogu czynności, które muszą być wykonane przez osobę realizującą receptę jeszcze przed wydaniem leków pacjentowi i zabierających dużą ilość czasu kosztem rozmowy z pacjentem. Podstawowa uwaga farmaceuty skoncentrowana jest na czynnościach kontrolno-weryfikacyjnych w zakresie poprawności danych zawartych na recepcie pod groźbą kar finansowych lub potrącenia refundacji przez NFZ w tym również za uchybienia popełnione przez lekarzy wystawiających recepty. Mamy tutaj do czynienia z niebywałym paradoksem.

Za szereg czynności związanych z przygotowywaniem informacji wyłącznie dla potrzeb NFZ, za które nie otrzymujemy wynagrodzenia, wykonujemy je bezpłatnie przymuszeni zapisami prawa stanowionymi przez urzędników, możemy być boleśnie ukarani.

Proszę zwrócić uwagę, że tylko w par. 10 rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie recept jest wymienionych 15 przypadków wymagających podjęcia stosownej decyzji lub dokonania odpowiednich wpisów na rewersie jeżeli na recepcie wpisano w sposób nieczytelny , nie wpisano wymienionych danych, wpisano błędnie lub niezgodnie /ble, ble, ble/ z art. 96a ustawy Prawo Farmaceutyczne. Poprawianie to czynność współuczestniczenia w wystawianiu recepty, którą wykonujemy bezpłatnie, a czas to koszt który nie jest nam zwracany. Wiadomo, że wprowadzając z dniem 1 stycznia 2012 roku nową niższą w stosunku do poprzedniej zasadę liczenia marży aptecznej na sprzedaży leków refundowanych nie wyceniono pracy farmaceuty i kosztów apteki.

Kolejny przykład zakamuflowanej cwaniackiej intencji, no bo w imię jakiej i czyjej potrzeby mam poświęcić czas na bezmyślną nową czynność pisarską, oto przykład – cytat z nowego rozporządzenia par. 7 ust 9.: „Po całkowitym zrealizowaniu wszystkich pozycji na recepcie wystawionej w postaci papierowej na rewersie recepty umieszcza się adnotację o całkowitym zrealizowaniu recepty oraz datę i godzinę całkowitej realizacji recepty”. A jak nie całkowita realizacja to nie piszemy nic. Załączony do recepty wydruk otaksowania, obecnie już z nadrukiem „zrealizowano w całości” oraz datą i godziną okazuję się być już nie wystarczający.

Powyższy wymóg będzie dopisany do i tak już obszernego katalogu czynności kontrolnych NFZ i dający paradoksalnie prawo do kolejnej kary i odrzucenia recepty z refundacji.

Mam nadzieję, że Naczelna Izba Aptekarska wystąpi do Ministra Zdrowia o wykreślenie z rozporządzenia idiotycznej czynności zabierającej czas i przeprowadzi stosowną analizę prawną dotyczącą zakresu, w jakim Ministerstwo Zdrowia w ramach wydawanych rozporządzeń może zobowiązywać prywatny podmiot gospodarczy do czynności będących nowym źródłem kosztów wykonywanych na rzecz innego podmiotu bezpłatnie. Czynności te zazwyczaj nie są niezbędne do prowadzenia statutowej czynności apteki. Pozostaje również do rozważenia charakter umowy cywilnoprawnej zawieranej z pomiędzy NFZ i Apteką, kompetencji kontrolno-nadzorczych wobec aptek i wynagrodzenia apteki za czynności objęte umową i na rzecz innego podmiotu tj NFZ oraz zakresu informacji zawartych w komunikatach elektronicznych, w tym szczególnie wrażliwych danych osobowych i jakie np. przyjmuję leki.

Urzędnicy stanowiący szkodliwe, koszto- i czasochłonne dla przedsiębiorcy prawo nie ponoszą żadnej odpowiedzialności. Od 2007 roku obserwujemy systematycznie rozbudowywany katalog czynności biurokratyczno-sprawozdawczych wykonywanych bezpłatnie przez apteki wyłącznie na potrzeby NFZ i nie mających nic wspólnego z obsługą potrzeb pacjenta, a szczytem bezprawia w ramach prawa była penalizacja tych czynności.

[right]mgr farm. Eugeniusz Bukiewicz[/right]
Do wiadomości:
1.Naczelna Izba Aptekarska
2. Związek Aptekarzy
Pracowników Polskich Aptek

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Co ma zrobić pacjent z niewykorzystanymi lekami? Co ma zrobić pacjent z niewykorzystanymi lekami?

Apteki, organizacje pacjentów i hospicja regularnie odbierają telefony od rodzin zmarłych pacjentów,...

Łanda: Apteka traci podstawowe cechy placówki ochrony zdrowia Łanda: Apteka traci podstawowe cechy placówki ochrony zdrowia

Coraz większa konkurencja sprawia, że zachowania podejmowane przez przedsiębiorców prowadzących apte...

Problemy z wymianą wycofanych leków z walsartanem przez… brak opieki farmaceutycznej? Problemy z wymianą wycofanych leków z walsartanem przez… brak opieki farmaceutycznej?

Dziennikarka Gazety Wyborczej zapytała ministra zdrowia, dlaczego pacjent nie może być powiadomiony ...