Rodzina założyciela firmy farmaceutycznej Apotex dementuje informacje, że śmierć kanadyjskich miliarderów to wynik rozszerzonego samobójstwa. Ciała jednych z najbogatszych Kanadyjczyków – Bernarda „Barry’ego” Shermana i jego żony Honey – znaleziono w piątek w ich luksusowej posiadłości w Toronto. – Okoliczności ich śmierci wydają się podejrzane – powiedział przedstawiciel policji David Hopkinson. Detektywi poinformowali następnie dziennikarzy, że nic nie wskazuje na to, aby doszło do włamania.
Policja, która bada śmierć miliarderów, podkreśliła, że na razie w sprawie nie ma żadnych podejrzanych. Jak informuje serwis kanadyjskiej telewizji CBC, policja nie traktuje póki co sprawy jako zabójstwa. Kanadyjskie media, które powołują się na komunikaty policji, wskazują, że śledztwo jak na razie prowadzone jest jako możliwe rozszerzone samobójstwo. Jednak w swoim oświadczeniu rodzina małżeństwa Shermanów, podkreśla, że nie wierzą w taką wersję wydarzeń.
Sherman założył Apotex w 1974 roku i rozwijał firmę poprzez wprowadzanie na rynek tańszych zamienników leków. W 2012 roku przestał być dyrektorem naczelnym firmy, ale utrzymał stanowisko prezesa. Magazyn „Forbes” szacuje fortunę Shermana na 3,2 mld dolarów. Apotex jest siódmym co do wielkości producentem leków generycznych na świecie. Zatrudnia 11 tys. pracowników i sprzedaje swe produkty w 45 krajach.
Więcej na ten temat pisze [b][url=https://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/kanada-barry-i-honey-sherman-zalozyciele-apotex-nie-zyja,799078.html]TVN24[/url][/b].
Źródło: tvn24.pl










