– Naszym głównym zadaniem jako organizacji skupiającej 74 stowarzyszenia z całego kraju jest ochrona praw ponad pięćdziesięciu tysięcy indywidualnych pacjentów oraz dążenie do poprawy jakości opieki zdrowotnej i usług medycznych. Nie mogliśmy więc nie wyrazić naszego krytycznego głosu wobec zapisów proponowanej nowelizacji ustawy – czytamy w [b][url=http://www.senat.gov.pl/gfx/senat/userfiles/_public/k9/dokumenty/konsultacje_ustawy/472/472_fpp.pdf]liście skierowanym do Senatorów[/url][/b].
Federacja uważa, że wszelkie zmiany wpływające na ograniczenia konkurencji przez zakazy administracyjne, czy to poprzez eliminację konkurencji czy przez ograniczenie możliwości otwierania nowych aptek mogą wpłynąć negatywnie na ograniczenie dostępu i możliwości zakupu leków.
– Trwająca od dłuższego czasu na różnych forach dyskusja o przyszłości rynku aptecznego sprowadza się do tego, kto najbardziej zyska w wyniku zmiany prawa: apteka indywidualna, sieciowa, czy Skarb Państwa. Najmniej mówi się o tym, co będzie z pacjentem. A nasza sytuacja jest tragiczna – piszą pacjenci. – Polska ma jeden z najwyższych w Europie poziomów współpłacenia za leki. Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia bezpieczny poziom dopłat pacjenta do leków nie powinien przekraczać 40 proc. Natomiast w Polsce, jak wynika z danych firm badających rynek i Narodowego Funduszu Zdrowia, dopłaty pacjentów znacznie przekraczają ten poziom.
W ocenie Federacji Pacjentów Polskich wyznacznikiem zdrowej konkurencji na rynku aptecznym powinien być interes pacjentów. Tymczasem proponowane w nowym prawie ograniczenia w prowadzeniu aptek nie są w jakimkolwiek względzie podyktowane ochroną pacjenta, a wyłącznie interesem ekonomicznym niektórych grup czy środowisk.
– W naszej ocenie interes pacjentów wymaga zwiększonej konkurencji pomiędzy właścicielami aptek, przy zachowaniu rygorystycznych wymogów co do jakości i fachowości obsługi oraz dostępności produktów dla pacjenta, a nie jej eliminowanie – czytamy w liście Federacji Pacjentów Polskich. – Dla wszystkich Polaków najlepsze jest, by to apteki rywalizowały o pacjenta, a nie by pacjenci rywalizowali między sobą w dostępie do apteki. Zdrowa konkurencja bowiem poprawia jakość obsługi i prowadzi do obniżenia cen oferowanych produktów. Placówki starając się o pacjentów wychodzą naprzeciw naszym potrzebom – między innymi wydłużają godziny otarcia, oferują dodatkowe usługi w ramach szeroko rozumianej opieki farmaceutycznej, negocjują częstsze dostawy leków.
– Pragniemy jeszcze raz podkreślić, że dla Federacji drugorzędne znaczenie ma to, kto jest właścicielem apteki. Nie stoimy po żadnej ze stron toczącego się sporu, ale chcemy walczyć o interes polskich pacjentów. Dla nas znaczenie ma tylko to, żeby pacjent obsłużony przez fachowy personel miał zagwarantowany szybki dostęp do szerokiego asortymentu tanich leków, bez konieczności czekania na nie kilku dni lub szukania w innych punktach.
Źródło: senat.gov.pl










