Pod koniec maja w Rządowym Centrum Legislacyjnym opublikowano projekt rozporządzenia sprawie zapotrzebowań oraz wydawania z apteki produktów leczniczych, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych. Miało ono uzupełnić braki wcześniejszego rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 13 kwietnia 2018 r. w sprawie recept. Szybko okazało się jednak, że i w tym przypadku pojawiają się zapisy budzące kontrowersje wśród farmaceutów (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/aptekarze-oburzeni-kolejne-rozporzadzanie-ministra-zdrowia-bubel]Aptekarze oburzeni. Kolejne rozporządzanie Ministra Zdrowia to bubel?[/url][/b]).
Na początku czerwca ministerstwo zdrowia opublikowało uwagi, jakie wpłynęły do rozporządzenia w ramach konsultacji publicznych. Było ich kilkadziesiąt i pochodziły zarówno od organizacji, jak i osób prywatnych. Były wśród nich uwagi Naczelnej Izby Aptekarskiej, Naczelnej Rady Lekarskiej, Konfederacji Lewiatan, ZPA PharmaNET, OSF Perspektywa 2030 oraz kilkanaście listów od farmaceutów. Żadnych uwag do rozporządzenia nie miały z kolei organizacje reprezentujące techników farmaceutycznych (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/farmaceuci-sprzeciwiaja-sie-kierunkowi-zmian]Farmaceuci sprzeciwiają się kierunkowi zmian![/url][/b]).
Jak na razie w Rządowym Centrum Legislacyjnym, ani na stronach ministerstwa zdrowia, nie opublikowano projektu rozporządzenia, który uwzględniałby uwagi, jakie wpłynęły do niego w ramach konsultacji publicznych.
Przedstawiciele organizacji zrzeszających techników farmaceutycznych twierdzą jednak, że widzieli taki projekt.
– W dniu dzisiejszym ZZTF powziął informację, iż w aktualnie procedowanym w MZ rozporządzeniu dotyczącym wydawania produktów leczniczych znajduje się zapis ograniczający uprawnienia zawodowe techników farmaceutycznych o których już dziś pisaliśmy na forum – czytamy w stanowisku Anety Klimczak, wiceprezes ZZTF.
Technicy podkreślają, że projekt przedstawiony do konsultacji nie zawierał żadnych niepokojących zmian dla obowiązków zawodowych technika farmaceutycznego.
– Po fazie konsultacji społecznych, na wniosek NIA, pojawił się zapis paragrafu 5, w którym rozdzielono kompetencje na osobę wydająca produkt leczniczy i farmaceutę wydającego produkt leczniczy. W myśl tej sprytnej zmiany technikowi farmaceutycznemu zabronione będzie udzielanie jakichkolwiek informacji dotyczących przechowywania i stosowania wydawanego produktu leczniczego a także informacji o środkach ostrożności związanych z jego przyjmowaniem. Technikowi też nie będzie można wydać leku w mniejszej dawce – czytamy w komunikacie skierowanym na Facebooku do techników przez Izbę Gospodarczą Właścicieli Punktów Aptecznych i Aptek.
Przedstawiciele techników ostatecznie stwierdzili, że rozmawiali z departamentem polityki lekowej w Ministerstwie Zdrowia. Jego dyrektor Tomasz Liszewski miał poinformować ich, że resort nie widzi przeciwwskazań merytorycznych i jest za zapisem ogólnym „osoba wydająca receptę” jednak to Główny Inspektor Farmaceutyczny został wyznaczony do tego rozporządzenia i jeśli on wprowadzi zapis o podziale kompetencji na Farmaceutę i Technika to ministerstwo już nie będzie mogło tego zmienić.
Po tym komunikacie rozpoczęły się nawoływania do nagłaśniania medialnego sytuacji, informowania o tym posłów i „wyjścia na ulicę”.
Warto jednak zwrócić uwagę, że na ten moment nigdzie nie został opublikowany projekt rozporządzenia, w którym znajdowałyby się zapisy jakimi „straszą” techników farmaceutycznych organizacje mające ich reprezentować. Aczkolwiek faktem jest, że Naczelna Izba Aptekarska w swoich uwagach, zgłoszonych w ramach konsultacji publicznych, wskazywała, że brzmienie rozporządzenia powinno być dostosowane do uprawnień osób udzielających usług w aptece.
NIA wskazywała, że inny jest zakres uprawnień technika farmaceutycznego, oraz inny jest zakres uprawnień farmaceuty. Zdaniem samorządu aptekarskiego ujednolicenie w projekcie obowiązków obu tych grup zawodowych powoduje, że farmaceuta ograniczany jest w posiadanych przez siebie uprawnieniach, a technik zyskuje dodatkowe uprawnienia, niewynikające z przepisów prawa.
– Prawo farmaceutyczne w sposób jednoznaczny określa zakres czynności, do których uprawnieni są technicy farmaceutyczni – pisała NIA. – W związku z tym proponujemy rozdzielić jednoznacznie obowiązku nałożone na farmaceutę związane z wydawaniem produktów leczniczych od uprawnień technika farmaceutycznego.
Samorząd aptekarski proponował by rozporządzenie określało, że to farmaceuta, a nie technik farmaceutyczny, udziela pacjentowi informacji o przechowywaniu i stosowaniu produktów leczniczych czy analizuje ich działanie farmakologiczne pod kątem ich ewentualnych interakcji (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/farmaceuci-sprzeciwiaja-sie-kierunkowi-zmian]Farmaceuci sprzeciwiają się kierunkowi zmian![/url][/b]).
Źródło: FB










