Magazyn mgr.farm

To nie apteki powinny się tym zajmować, ale samorząd aptekarski…

12 września 2018 04:50

Zdaniem prof. dr hab. n. farm. Małgorzaty Sznitowskiej, Naczelna Rada Aptekarska mogłaby zlecić opracowanie procedur przygotowania powszechnie wykonywanych leków recepturowych i rozpowszechnić je wśród swoich członków. „Nie jest wykluczone, że wkrótce w sieciach aptek pojawią się takie wystandaryzowane procedury i wzory protokołów” – twierdzi szefowa Katedry i Zakładu Farmacji Stosowanej GUMed.

Zdaniem ekspertki warto zadbać, by w ramach samorządu aptekarskiego powstała inicjatywa tworzenia bazy procedur (fot. Shutterstock)

Prezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Białymstoku wystosował list do prof. dr hab. n. farm. Małgorzaty Sznitowskiej w sprawie wydania XI Farmakopei Polskiej oraz monografii „Leki sporządzane w aptece”, której jest ona współautorem. Jarosław Mateuszuk pyta w nim o to czy autorzy dokumentu dokonywali oceny lub zatwierdzali jakiekolwiek wzory procedur, protokołów i raportów wskazywanych w treści monografii.

– Duże zainteresowanie wśród farmaceutów wzbudzają pojawiające się w ostatnim czasie „opracowania” dotyczące powyższych zagadnień. W związku z tym do izb aptekarskich napływają pytania z aptek, czy można w praktyce aptecznej wzorować się na opracowanych dokumentach – wyjaśnia prezes izby. – Niestety izba aptekarska nie jest kompetentna do oceny tego typu dokumentów, dlatego nie może wziąć odpowiedzialności za wdrożenie zaleceń monografii „Leki sporządzane w aptece”.

Zdaniem Mateuszuka wydaje się, że tylko autorzy monografii, przedstawiciele inspekcji farmaceutycznej lub pracownicy naukowy Zakładów Farmacji Stosowanej Uniwersytetów Medycznych mogliby kompetentnie wypowiedzieć się w tej sprawie.

– Nie mogę się zgodzić ze stwierdzeniem, że izba aptekarska nie jest kompetentna w tej kwestii i że w związku z tym nie może wziąć odpowiedzialności za wdrażanie zaleceń farmakopealnych – stwierdziła w odpowiedzi na ten list, prof. dr hab. n. farm. Małgorzata Sznitowska. – Chciałabym wyrazić opinię, że wiedza i umiejętności każdego farmaceuty są odpowiednie, by takie proste dokumenty przygotować, a jeżeli tak nie jest, to należy zaproponować odpowiednie szkolenie. Jednocześnie warto zadbać, by w ramach samorządu aptekarskiego powstała inicjatywa tworzenia bazy procedur.

Jej zdaniem już od szeregu lat studenci farmacji nauczani są pisania procedur i wypełniania protokołów leku wykonywanego w aptece.

– Nasi absolwenci posiadają więc już odpowiednie umiejętności i wiedzę. Tym bardziej taką umiejętność powinni posiadać specjaliści w dziedzinie farmacji aptecznej lub szpitalnej. Oczywiście nie stoi nic na przeszkodzie, by zostały zorganizowane kursy dotyczące takich zadań – pisze Sznitowska. – Osobiście nie uważam za właściwe, żeby każda apteka przygotowywała własne procedury na leki powszechni wykonywane. Lepiej byłoby, gdyby samorząd aptekarski gromadził opracowywane procedury i udostępniał do pobrania dla swoich członków. NRA mogłaby również zlecić taką pracę wydziałom farmaceutycznym lub wybranym specjalistom i współpracować w tym zakresie z GIF. Nie jest wykluczone, że wkrótce w sieciach aptek pojawią się takie wystandaryzowane procedury i wzory protokołów.

Jednocześnie profesor wskazuje, że zespół ekspertów przygotowujących monografię nie zatwierdzał procedur czy raportów przedstawianych przez farmaceutów, a przygotował tylko wskazówki co do ich zawartości. Jej zdaniem sposób przygotowania procedur i raportów (protokołów) może być dowolny, a przygotowanie nie powinno być trudne, ponieważ w monografii farmakopealnej wymieniono podstawowe punkty, które należy zawrzeć w dokumentach.

Również strona edytorska dokumentów nie jest narzucona, ważne, by były to dokumenty czytelne i przygotowane z odpowiednią dbałością. Sznitowska wskazuje, że można (po dostosowaniu) posługiwać się wzorami protokołów opracowanymi na wydziałach farmaceutycznych i używanymi przez studentów farmacji w czasie praktyk wakacyjnych i praktyki 6-miesięcznej. Można również korzystać z przykładów procedur od wielu lat już obowiązujących w aptekach szpitalnych czy z wzorów opracowanych przez jednostki zewnętrzne, jeżeli ich treść nie budzi zastrzeżeń.

Ewentualne wątpliwości należy zgłaszać przede wszystkim do inspektorów farmaceutycznych oraz do nauczycieli akademickich nauczających receptury aptecznej • można korzystać ze wzorów w literaturze.

Źródło: OIA w Białymstoku

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

NIL o wizytach aptekarzy u lekarzy NIL o wizytach aptekarzy u lekarzy

Redakcja MGR.FARM poprosiła Naczelną Izbę Lekarską o komentarz do zarzutów wobec lekarzy, które poja...

Rusza proces nieuczciwego aptekarza z Bottrop Rusza proces nieuczciwego aptekarza z Bottrop

47-letni Peter S. farmaceuta z apteki w Bottrop w Zagłębiu Ruhry prawie 62 tysiące razy dozował zbyt...

Rząd przyjął projekt ustawy o leczeniu niepłodności Rząd przyjął projekt ustawy o leczeniu niepłodności

10 marca 2015 r. po posiedzeniu Rady Ministrów odbyła się konferencja prasowa premier Ewy Kopacz i m...