Rafał S. to gdańszczanin, niekarany, niegdyś zamożny człowiek. Wraz z żoną Barbarą posiadał pięć spółek mających 25 aptek, hurtownię leków i firmę produkują suplementy diety Bs-Suple. Od 2010 roku małżonkowie prowadzili z toruńską firma Neuca liczne interesy. Wczoraj Rafał S. stanął przed Sądem Okręgowym w Toruniu oskarżony o oszustwo i narażenie Nauca na stratę 15 milionów zł. Według prokuratury, biznesmen działając z góry powziętym zamiarem odsprzedał udziały w spółce Bs-Suple, zatajając zaległe zobowiązania.
Według Rafała S. zarzut jest absurdalny i ma tylko zatuszować większe przestępstwo, którego dopuściła się firma Neuca. Wczoraj w sądzie tłumaczył, że od jego żony Barbary firma wymagała noty uznaniowej na 15 mln zł, która miała rozliczyć swój rzekomy dług za udzielone jej rabaty. Jego żona miała podpisać tę pod wpływem groźby i błędu.
– To ja pierwszy, już w 2016 roku, złożyłem doniesienie do prokuratury w sprawie przejęcia moich spółek aptecznych i firmy Bs-Suple przez Neukę. Po trzech latach śledztwa w Toruniu sprawę przejęła Prokuratura Regionalna w Gdańsku. W obszarze śledztwa znajdują się m.in. wymuszanie fikcyjnych korekt faktur, czego celem miał być fikcyjny zysk pokazywany przez Neukę na Giełdzie Papierów Wartościowych, przestępstwo notariusza w Toruniu oraz przejęcie moich spółek – podkreślał wczoraj Rafał S.
Rafał S. pisze do Zbigniewa Ziobry
Mężczyzna zarzuca też firmie Neuca wykorzystywanie właścicieli aptek, takich jak on, manipulacje z cenami leków i rabatami oraz sztuczne pompowanie zysków i ceny akcji na giełdzie. Według gdańszczanina, firma Neuca naraziła go z żoną na blisko 160 mln zł strat. Pokazuje pismo, jakie w 2018 roku wysłał do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Jest przekonany, że to dzięki niemu Prokuratura Regionalna w Gdańsku na poważnie zajęła się badaniem sprawy.
– Napisałem fakty i wiem, kogo przycisnąć (z pracowników niższych szczebli lub aptek sieciowych ), by zeznali prawdę. Proszę o możliwość spotkania i osobistej rozmowy. Na powyższe słowa mam szereg dowodów i argumentów w postaci wielu pism i dokumentów. Jeśli uzna Pan mnie za osobę wiarygodną – przyjadę w każdym terminie – „Nowości” cytują zakończenie listu Rafała S. do Zbigniewa Ziobry.
Redakcji „Nowości” Rafał S. wczoraj przekazał, że zdecydował się na „obnażenie całej patologii rynku farmaceutycznego w Polsce”. Zapewnia, że nikogo nie pomawia. Nie ma już nic do stracenia, bo został bez majątku, a przyszłość rysuje mu się nieciekawie. Jest w poważnych opałach, bo za oszustwo grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Grupa Neuca kilkakrotnie wydawała już oficjalne oświadczenia dotyczące Barbary i Rafała S. Zawsze podkreślała, że para szkaluje i pomawia firmę, a w toku są sprawy karne i cywilne. Sama wielokrotnie je inicjowała (czytaj więcej: Neuca wyjaśnia spór z S.).
Źródło: ŁW/Nowości Dziennik Toruński










