4 sierpnia 2017 roku w jednej z warszawskich aptek, kobieta użyła jako autentycznej uprzednio podrobionej przez siebie recepty chcąc zakupić na jej podstawie ten lek. Pracownik apteki miał wątpliwości co do autentyczności dokumentu i w konsekwencji zawiadomił o tym Policję. , która zatrzymała A. P. i zabezpieczyła tak podrobioną w/w receptę.
Z wyjaśnień, jakich w trakcie postępowania, udzielała kobieta wynika, że oryginał recepty otrzymała od lekarza i przed realizacją zrobiła sobie jej jedną kopię. Tłumaczyła, że nie miała zamiaru tej kopii użyć. Po ujawnieniu dzień przed zatrzymaniem, że zdradza ją partner, postanowiła iść do apteki i na podstawie kopii recepty zakupić lek, ponieważ poprzednie opakowanie zużyła prawie całe.
Sąd nie dał jednak wiary zapewnieniom kobiety, że robiąc kopię recepty, nie miała zamiaru jej później realizować.
– Nie budzi bowiem wątpliwości fakt, że w tym przypadku zeskanowanie dokumentu i jego wydruk jest faktycznie podrobieniem go w celu użycia za autentyczny, a fakt posłużenia się tak podrobionym dokumentem jako autentycznym wyczerpuje znamiona tego przestępstwa – czytamy w uzasadnieniu wyroku. Sąd uznał, że sprawstwo oskarżonej nie budzi wątpliwości.
Co ciekawe sąd nie uwzględnił wniosku o skazanie oskarżonej bez przeprowadzania rozprawy, bowiem stała temu na przeszkodzie uprzednia karalność oskarżonej. Okazuje się, że kobietę już dwukrotnie skazano m.in. za przestępstwo z art. 270§1 kk i w obu przypadkach orzeczono karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania.
– Popełnione przez oskarżoną przestępstwo objęte nin. postępowaniem jest kolejnym takim samym przestępstwem popełnionym mimo uprzednich dwukrotnych skazań na kary pozbawienia wolności, stąd też nie sposób było w tych okolicznościach uwzględnić wniosku o skazanie oskarżonej na karę łagodniejszego rodzaju – uznał Sąd.
Sąd uznał, że trzymiesięczny wymiar kary pozbawienia wolności należy uznać za sprawiedliwy, uwzględniający stopień winy i społecznej szkodliwości czynu.
– Oskarżona dopuściła się go z pełną świadomością, a konsekwencję takiego zachowania znała również z uprzednich skazań – czytamy w uzasadnieniu wyroku.
Źródło: [url=http://orzeczenia.ms.gov.pl/content/aptek/154510250002006_IV_K_000768_2017_Uz_2017-12-22_001]orzeczenia.ms.gov.pl[/url]










