Taki wniosek płynie z orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 stycznia 2015 r., sygn. akt II GSK 53/14.
Ulotki zawierały z jednej strony adresy i godziny otwarcia aptek, a z drugiej – wyciąg z listy cenowej.
Zdaniem sieci aptek ulotki te stanowiły wyłącznie ofertę cenową. Główny Inspektor Farmaceutyczny rozpoznając sprawę stwierdził, że lista cenowa stanowi swoistą reklamę.
Sporna ulotka nosiła znamiona reklamy i jako taka jest działaniem zabronionym w świetle obowiązującego prawa. W praktyce prezentowanie takich informacji, jak np. numer telefonu czy adres e-mail, może zostać potraktowane jako reklama. Zdarzały się już bowiem przypadki, kiedy jako reklama traktowane były neony wskazujące drogę do apteki.
źródło: gofin.pl










