W trakcie poznańskiej konferencji farmakoekonomicznej, organizowanej przez Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, omawiano między innymi temat wielkości opakowań leków refundowanych, które obecnie znajdują się w polskich aptekach. Uczestnicy dyskusji zwracali uwagę, że obecność opakowań „półhurtowych” – zwierających nawet 120 tabletek – jest często przyczyną marnotrawienia leków. Zdarza się bowiem, że pacjent wykupujący tak duże opakowanie leku, w trakcie terapii jest zmuszony do jego odstawienia.
W odpowiedzi na ten problem Wiceminister Zdrowia Krzysztof Łanda przyznał, że w resorcie zdrowia odbyło się spotkanie z polską firmą proponującą rozwiązanie „unit dose” – polegające na wydawaniu pacjentowi dokładnie odliczonej na jego potrzeby ilości leku.
– Myślę, że jest to bardzo dobry pomysł i będziemy szli w tym kierunku – zapewniał Ładna. – Zleciłem już biznes plan czy też studium wykonalności u producentów tego sprzętu. Również czekam na Państwa propozycje jak widzielibyście żeby ten system w Polsce funkcjonował. Wiem, że w niektórych miejscach w aptekach szpitalnych on już funkcjonuje.
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia przyznał, że tego typu urządzenie ulegają ciągłej miniaturyzacji, a ich cena jest coraz bardziej dostępna. Wspomniany system jest dziełem polskiej firmy, co zdaniem Łandy oznaczałoby dodatkowe korzyści – nie tylko dla pacjentów, ale i gospodarki oraz z perspektywy finansów publicznych.
Źródło: ŁW / mgr.farm










