Dwie jego byłe koleżanki, które przybyły na rozprawę przyznały, że są usatysfakcjonowane wysokością wyroku. Odetchnęły z ulgą, że do końca życia pozostanie on zarejestrowany, jako przestępca seksualny. Chan nie złożył żadnych oświadczeń, z wyjątkiem krótkiego opisu swoich zbrodni na prośbę sędziego.
Farmaceutę aresztowano w ubiegłym roku pod zarzutem nagrywania swoich współpracowników z apteki. Jeden z nich dostrzegł kamerę w pokoju aptecznym w listopadzie 2017 roku, w rezultacie Chana zwolniono. Mężczyzna rozpoczął pracę w pobliskim sklepie, gdzie zgodnie z informacjami udzielonymi przez śledczych, również nagrywał współpracowników w toalecie.
Większość jego ofiar stanowiły kobiety, które korzystały z pojedynczych kabin łazienki. Niektóre nagrywane były gdy przebierały się po zakończonym dniu pracy. Na podstawie liczby nagrań, prokurator Pan Bumjon Park udowadniał, że Chan wykazywał szczególne zainteresowanie niektórymi kobietami.
Były farmaceuta używał wideo w wysokiej rozdzielczości i dźwięku stereo. Przetwarzał także filmy w ten sposób, aby móc je oglądać w zwolnionym tempie. Stosował kamerę, która miała wielkość mniejszą niż jeden cal sześcienny. Śledczy przekazali, że tworzył także ujęcia spod sukienek współpracowniczek siedzących przy biurku. Spacerował także po innych sklepach, gdzie za pomocą kamery na bucie rejestrował więcej zdjęć spod sukienek młodych kobiet.
Mężczyzna został oskarżony o ponad 100 naruszeń prywatności, w tym o molestowanie seksualne dzieci. Chan zrezygnował z licencji farmaceuty. Rozprawa skazująca zaplanowana jest na październik.
Źródło: KB/oregonlive.com










