W ciągu ostatnich tygodni drastycznie wzrosła liczba komputerów zarażonych wirusem typu ransomware. Przenoszą się przez pocztę internetową, a wirus jest załączony w mailu. Najczęściej wiadomości dotyczą rzekomej paczki, która czeka na odbiór lub braku zapłaty należności za usługę kurierską. Celem wiadomości jest przekonanie odbiorcy do otwarcia załącznika lub linku w wiadomości. Po otwarciu któregoś z nich instalowany jest wirus, który natychmiast szyfruje zawartość komputera, jednocześnie proponując odszyfrowanie po uiszczeniu wpłaty.
Wirus przenosi się głównie przez prywatną pocztę, i na tą chwilę nie jest wykrywalny przez systemy antywirusowe. Zarażone zostają wszystkie komputery w sieci, widziane przez udostępniony katalog.
Jest to duże zagrożenie dla aptek, ponieważ po instalacji wirusa, traci się całą dokumentację medyczną, rozrachunków z kontrahentami i NFZ. Wiąże się to też z wprowadzaniem towaru od zera. Odzyskanie danych możliwe jest dopiero po zrobieniu formatu dysku na wszystkich komputerach.
Najprostszym sposobem uniknięcia zarażenia komputera aptecznego jest nie otwieranie prywatnej poczty elektronicznej lub maili z podejrzaną zawartością.
Źródło: KAMSOFT










