Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęła skarga pacjenta, który nie jest w stanie kupić w aptece leku Aldara. Preparat – w postaci kremu – stosowany jest w leczeniu brodawek kończystych (kłykcin kończystych) zewnętrznych narządów płciowych i okolic odbytu u dorosłych, ale też powierzchownych ognisk raka podstawnokomórkowego (sBCC) u dorosłych.
– Jak wskazano, zgodnie z oświadczeniem hurtowni farmaceutycznych oraz kilkudziesięciu aptek, lek ALDARA (Imikwimod) nie jest sprowadzany do Polski od blisko roku. Powołano się na informacje dostępne na stronie www.gdziepolek.pl, gdzie występują braki w dostępności powyższego leku (stan na dzień 27.02.2023 r). Jednocześnie nadmieniono, że wskazany lek nie ma zamienników. Wnioskodawca dotychczas kupował niniejszy lek w aptekach odległych od o kilkaset kilometrów. Obecnie występuje sytuacja, w której nie mam już apteki, gdzie pacjent mógłby nabyć wskazany produkt leczniczy – pisze RPO.
W piśmie do Łukasza Szmulskiego – dyrektora Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji w Ministerstwie Zdrowia – Rzecznik Praw Obywatelski wskazuje, że pacjent jest skazany na rozprzestrzenianie się nowotworu skóry twarzy – co może za chwilę skutkować amputacją gałki ocznej. Stan ten zagraża życiu i zdrowiu pacjenta i jest katastrofalny w skutkach.
– Tym samym, działając z upoważnienia Rzecznika Praw Obywatelskich, w oparciu o art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 15 lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (Dz. U. z 2020 r., poz. 627 ze zm.), zwracam się do Pana Dyrektora z uprzejmą prośbą o zajecie stanowiska w przedmiotowej sprawie – pisze PRO.
Źródło: ŁW/RPO










