W aptekach sieciowych pracują tacy sami ludzie, jak w innych aptekach

24 sierpnia 2018 07:37

W minioną niedzielę, na antenie Radio Maryja odbyła się długa i emocjonująca dyskusja o sytuacji polskich aptek. Obecni w studio farmaceuci przekonywali o wyższości aptek indywidualnych nad sieciowymi. To spotkało się ze sprzeciwem niektórych słuchaczy, którzy dzwonili na antenę radia…

W dyskusji na antenie Radio Maryja brali udział również słuchacze, którzy dzwonili do studia. Jedna z nich dość stanowczo sprzeciwiła się tak jednoznacznej krytyce aptek sieciowych (fot. Shutterstock)

W programie „Rozmowy niedokończone”, który dotyczył polskiego aptekarstwa, wzięła udział trójka farmaceutów: Marcin Wiśniewski (założyciel i szef związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek), Ewa Strzelec (członek zarządu związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek) i Mariusz Politowicz (przedstawiciel Naczelnej Rady Aptekarskiej).

– Stawiamy tezę, że apteka indywidualna jest lepsza dla pacjenta. Dla jego bezpieczeństwa, dla bezpieczeństwa też systemu. Lepsza jest też dla kraju – przekonywał Marcin Wiśniewski. – Nie bez powodu ponad 70% aptek w krajach Unii Europejskiej jest prowadzonych właśnie przez farmaceutów z mocy prawa.

Farmaceuta przekonywał, że dzieje się tak dlatego, iż nawet badania naukowe wskazują, że ten model jest lepszy, bezpieczniejszy i skuteczniejszy. Potwierdził to też wyrok Trybunału Europejskiego, do którego swego czasu została zaskarżona zasada „apteki dla aptekarza”.

– Trybunał uznał, że prowadzenie apteki przez nie-farmaceutę, może być uznane przez państwo członkowskie, jako ryzyko zagrożenia dla zdrowia publicznego – mówił Marcin Wiśniewski.

Mariusz Politowicz przekonywał z kolei, że pacjent przychodzący do apteki prowadzonej przez farmaceutę, ma większą szansę na to, by otrzymać właściwą poradę, która polega czasami na odmowie wydania konkretnego leku – np. zwierającego tę samą substancję czynną, jaką pacjent przyjmuje już w innym leku.

– Proszę Państwa, nie zdajemy sobie sprawy co się dzieje w aptekach sieciowych, jak w tej chwili młodzi farmaceuci narzekają i chcą uciekać z zawodu – mówiła z kolei mgr farm. Ewa Strzelec, członek zarządu związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek. – To jest bardzo niebezpieczna sytuacja.

Wskazywała ona, że w takiej aptece farmaceuta nie jest osobą decyzyjną i niejednokrotnie firma farmaceutyczna wprowadzając na rynek nowy lek, narzuca aptekarzowi sprzedaż, kusząc premiami lub grożąc karami a wręcz zwolnieniem z pracy.

– Aptekarz, zobowiązany przez swoje zasady etyki i misję zawodową oraz powinność, w pierwszym rzędzie realizuje potrzeby pacjenta – przekonywał Marcin Wiśniewski. – Pacjent jest zawsze na pierwszym miejscu. Dlatego apteka prowadzona przez aptekarza, gdzie on podejmuje decyzje, jest gwarancją, że pacjent zostanie należycie obsłużony i otrzyma odpowiednie informacje.

Prezes ZAPPA przypomniał też, że każdy farmaceuta podlega pod samorząd zawodowy, powołany do sprawowania pieczy nad tym zawodem.

– Natomiast co się dzieje z tym farmaceutą, który idzie do pracy w sieci, która nie jest nastawiona na pacjenta i jego zdrowie, tylko jest nastawiona na realizację zysku? – pytał Wiśniewski. – Tutaj mówiliście państwo o niezależności zawodowej. Tej niezależności nie ma, w momencie gdy nad decyzją farmaceuty stoi koordynator albo właściciel tejże sieci i mówi mu „nie możesz tego sprzedawać, bo ja na tym za mało zarabiam – sprzedawaj inny asortyment – a jeśli chcesz dostać premię, to sprzedawaj tego asortymentu odpowiednie ilości”. Proszę państwa, takie rzeczy dzieją się w największych sieciach w Polsce i tak naprawdę nikt nie ma nad tym kontroli. Państwo jesteście w pewnym sensie ofiarami takich sytuacji – zwracał się farmaceuta do słuchaczy.

Mariusz Politowicz zaznaczył w tym miejscu, że farmaceuci pracujący w sieciach też chcą prawidłowo wykonywać swoje obowiązki i pomagać pacjentom.

– Natomiast jeżeli nad takim farmaceutą stoi ktoś, kto mu wydaje polecenia, to nie ma mowy o niezależności farmaceuty – mówił Politowicz zwracając uwagę, przez wiele lat doprowadzono do sytuacji, gdy w miejsce aptek indywidualnych zaczęły powstawać apteki sieciowe, w których praca farmaceuty jest karykaturą.

W dyskusji na antenie Radio Maryja brali udział również słuchacze, którzy dzwonili do studia. Jedna z nich dość stanowczo sprzeciwiła się tak jednoznacznej krytyce aptek sieciowych.

– Ja już nie pierwszy raz słyszę rozmowy na temat aptekarstwa. Rozumiem państwa i popieram państwa pogląd, że apteki powinny być polskie i Polacy powinni na nich się bogacić i płacić tutaj podatki. Natomiast nie zgadzam się z taką dyskusją (…), że apteki sieciowe zagrażają zdrowiu pacjenta. Usłyszałam także, że dla pracujących tam farmaceutów, pacjent jest portfel na nogach. Uważam takie stwierdzenie za skandaliczne – oburzała się słuchaczka Małgorzata z Kędzierzyna.

Jej zdaniem w aptekach sieciowych pracują tacy sami ludzie jak w innych aptekach, którzy nie traktują jej ani gorzej, ani lepiej niż w innych aptekach. Słuchaczka stwierdziła, że tym co zagraża zdrowiu pacjentów są suplementy diety. Uznała również, że wprowadzanie wymaganej minimalnej odległości między aptekami to „wysoki poziom szaleństwa”.

Co na te zarzuty odpowiedzieli farmaceuci w studio? Całej audycji (blisko dwie godziny nagrania) można posłuchać pod TYM ADRESEM[/url]

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

0 komentarzy - napisz pierwszy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Odpowiadasz:

avatar
Akceptuję regulamin dyskusji *
Komentujesz jako gość! Chcesz być informowany o nowych komentarzach w temacie? Zarejestruj się, lub jeśli już masz konto w grupie farmacja.net - .

Powiązane artykuły

Wzrost zainteresowania zatrudnianiem techników farmaceutycznych Wzrost zainteresowania zatrudnianiem techników farmaceutycznych

Posłanka Alicja Chybicka pyta ministra edukacji narodowej o możliwość przywrócenia kształcenia w zaw...

Faktury za leki, których nie ma? OIA w Łodzi ostrzega Faktury za leki, których nie ma? OIA w Łodzi ostrzega

Okręgowa Izba Aptekarska w Łodzi ostrzega aptekarzy przed fakturami za nieistniejący towar i apeluje...

PZ: Darmowe leki dla seniorów? Słuszna idea, którą łatwo zepsuć PZ: Darmowe leki dla seniorów? Słuszna idea, którą łatwo zepsuć

- Już to kiedyś przerabialiśmy i doskonale wiemy, jakie będą tego konsekwencje – tak o pomyśle rządu...