REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
wt. 21 marca 2017, 08:00

W beskidzkich miastach apteki nocą nie dyżurują

Do tej pory nocne dyżury pełniły apteki w Ustroniu, Skoczowie i Wiśle. Od początku marca te trzy miejscowości zostały pozbawione dyżurów. Dla farmaceutów były one wyjątkowo nieopłacalne.

Apteki w Ustroniu, Skoczowie i Wiśle nie będą już pełnić nocnych dyżurów

– Zdecydowaliśmy, że apteki nie będą już musiały pełnić nocnych dyżurów. Była to trudna decyzja, ale wszystko wskazywało na to, że powinna zostać podjęta – mówi dla Dziennika Zachodniego Janusz Król, starosta powiatu cieszyńskiego. – Otrzymaliśmy informacje od miejscowych koordynatorów aptek, że sprzedaż w nocy jest bardzo mała, a 90 procent transakcji odbywa się przed godziną 23.

REKLAMA

– Skandal! Kilka razy korzystałem z nocnych dyżurów aptek, a teraz będę musiał jeździć 15 kilometrów, by kupić leki w środku nocy – mówi Mariusz Zawada z Ustronia.

Jak tłumaczy starosta, dyżury we wspomnianych miejscowościach były zawsze problematyczne, bo część aptek w ogóle nie stosowała się do ustalonego przez starostwo harmonogramu. Przyczyną była ich nieopłacalność.

REKLAMA
REKLAMA

– Jeśli ktoś ma aptekę przy domu i może sobie pozwolić na to, żeby pełnić w niej dyżur osobiście, to sprawa nie wygląda tak źle. Ale minimalne utargi przy konieczności opłacenia pracownika były bardzo uciążliwe – komentuje w Dzienniku Zachodnim jeden z ustrońskich farmaceutów.

Więcej na ten temat w [b][url=http://www.dziennikzachodni.pl/wiadomosci/cieszyn/a/w-beskidzkich-miastach-nie-kupimy-lekow-noca,11899741/]Dzienniku Zachodnim[/url][/b].

Źródło: Dziennik Zachodni

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA