REKLAMA
Magazyn mgr.farm

W kluczowym momencie dla polskich farmaceutów…

12 kwietnia 2019 09:28

Polscy farmaceuci czekali na ten moment latami. 11 kwietnia ruszyła pierwsza w historii ogólnopolska kampania wizerunkowa ich zawodu. I to w momencie, gdy polska farmacja potrzebuje jej jak nigdy dotąd…

Najnowszy numer magazynu MGR.FARM już w sprzedaży!
Najnowszy numer magazynu MGR.FARM już w sprzedaży!

Rok 2019 będzie pod wieloma względami rewolucyjny dla polskich farmaceutów. Z jednej strony jesteśmy świadkami ciągłych zmian legislacyjnych i technologicznych, które „z butami” wkraczają do polskich aptek. E-recepta, DRR, PLMVS, ZSMOPL – te skróty i akronimy są w ostatnich miesiącach odmieniane przez wszystkie przypadki na branżowych serwisach internetowych. A w drodze mamy przecież kolejne wielkie zmiany i nowelizacje przepisów. Jedne mają usprawnić walkę z mafią lekową, inne ułatwić kontrole w aptekach. Nie wszystkie z tych zmian są witane przez farmaceutów z otwartymi ramionami. Wręcz przeciwnie. Sposób i tempo wprowadzania zmian spotykają się z ogromną krytyką środowiska. Czarę goryczy przelewają mgliste obietnice dotyczące opieki farmaceutycznej i ustawy o zawodzie farmaceuty…

Po pierwsze farmaceuta

Trudno sobie wyobrazić bardziej odpowiedni moment na przeprowadzenie ogólnopolskiej kampanii wizerunkowej – przypominającej o farmaceutach, ich potencjale i oczekiwaniach. Pokuszę się wręcz o stwierdzenie, że rok 2019 to ostatni moment, gdy taka kampania ma jeszcze sens… Z tym większą dumą i przyjemnością mogę zakomunikować, że Grupa farmacja.net oraz redakcja MGR.FARM zostały patronami medialnymi kampanii „Po pierwsze FARMACEUTA”. I to jako jedyni spośród wszystkich mediów branżowych dla farmaceutów! To akcja, którą z pełną mocą popieramy i wierzymy w jej pozytywne efekty. A więcej na jej temat przeczytacie w tym numerze magazynu MGR.FARM. Serdecznie polecam.

REKLAMA

 

REKLAMA

Nowe i stare wyzwania

Tradycyjnie już w MGR.FARM trzymamy rękę na pulsie, jeśli chodzi o najważniejsze i najświeższe zmiany na rynku aptecznym. Tylko u nas przeczytacie analizę losów przepisów dotyczących wysyłkowej sprzedaży leków na receptę oraz dowiecie się, jak wkrótce zmienią się kontrole Narodowego Funduszu Zdrowia w aptekach. Pracodawcom podpowiadamy, jak konstruować oferty pracy dla farmaceutów w różnym wieku, a pracownikom zwracamy uwagę na klauzule, jakie mogą napotkać w swoich umowach o pracę. Prezentujemy też odmienny punkt widzenia szczególnej grupy pacjentów apteki, jakimi są diabetycy. O roli, jaką farmaceuta może odegrać w życiu osoby chorej na cukrzycę, pisze dla nas gościnnie Maciej Łysiak – znany też jako twórca kanału „Nie Słodzę”. A o tym, jak zadbać o pacjentów z innymi dolegliwościami, dowiecie się z serii artykułów specjalistycznych, które znajdziecie w samym środku magazynu.

Marketing, prawo, opinie, nauka, opieka farmaceutyczna, receptura, historia… Tematów, które poruszamy w najnowszym numerze MGR.FARM, jest wiele i nieustannie pracujemy nad tym, by było ich jeszcze więcej. Wierzymy, że „być farmaceutą” nie oznacza wyłącznie pracy w aptece. To przede wszystkim styl życia i utożsamianie się z określonymi wartościami etycznymi. To także historia zawodu, która potrafi inspirować i zachwycać. A jeśli mowa o inspiracjach, to zachęcam do lektury historii kolejnego farmaceuty z niezwykłą pasją – „ptasiego fotografa”, Marcina Stefańczyka. Jestem przekonany, że jego fotografie zachwycą Was i sprawią, że baczniej zaczniecie rozglądać się po okolicznych drzewach. W końcu to już… wiosna!

P.S. A dla amatorów mocnych wrażeń mamy kolejne opowiadanie Thomasa Arnolda pt. „Magister”. Ta historia zwali Was z nóg…

REKLAMA

Redaktor naczelny
Łukasz Waligórski

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

26 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Bratanie się z jednym z największych szkodników rynku farmaceutycznego - Aflofarmem - okrywa hańbą nasze najwyższe władze samorządowe! Wy mówicie o płatnej OF, a współpracujecie z największym producentem gónwa i szkodliwych społecznie reklam tegoż.
Wyślij żale prosto do NIA ... nia@nia.org.pl
Wysłałem kilka razy maila do izby w sprawie ogłoszeń dla techników. Używa sie tam terminu technik farmacji, zamiast farmaceutyczny. Sugeruje to, ze technik to taki licencjat, byc moze tez na Umedzie. Zero odpowiedzi i reakcji.
Bo izba nie ingeruje w treść ogłoszeń.
Faktycznie, taką mają wygodną , dziwną wymówkę - izba nie ingeruje w treść ogłoszeń.. To niech izba zacznie ingerować w ogłoszenia, które się ukazują za pieniadze ze składek farmaceutów. Cóż to za towarzystwo w ogóle siedzi w tych izbach, mozna sie zastanowić. Czy oni w ogole maja w głowie dobro zawodu farmaceuty? Wątpliwe, inaczej nie zrównywano by technika z farmaceutą, nawet w ogłoszeniach na stronie ZA NASZE pieniądze.
Sugerujesz że informatycy pracują za darmo? Albo że jakaś tajemnicza organizacja finansuje strony a całe składki są przejadane na kawę i ciasteczka?
Przecież nawet tu w ogłoszeniach jest `technik farmacji`, przypadek / ;)
Wydawało mi się, ze te ogłoszenia są płatne. Jeżeli tak nie jest to trochę by to dziwne było i wypadałoby to wyjaśnić.
Powstaje pytanie, czy opłaty z ogłoszeń utrzymuja w 100 % koszty strony? Kto dał legitymację izbom aby prowadziły dzialalnośc gospodarczą, pozwalając każdemu kto chce publikować szkodliwe tresci? Potem to towarzystwo opowiada o promowaniu zawodu farmaceuty w mediach, a sami na stronie izb zrównują zawód technika i farmaceuty. Pecunia non olet?
Dyrdydymały ... Nie ma tutaj dobrego rozwiązania, jeśli chodzi o ogłoszenia. Z jednej strony będą tacy malkontenci jak Ty, a z drugiej inni co płacą składki i zamieszczają ogłoszenia, albo też korzystają z nich. Nie potraktujesz wszystkich równo i sprawiedliwie. Ogłoszenia mogą być tak jak teraz albo zostać usunięte. W każdym przypadku będzie ktoś niezadowolony.
Dyrdymały, w Prawie farmaceutycznym nie istnieje technik farmacji tylko farmaceutyczny. Izby nie przestrzegaja prawa w tym zakresie. A raczej przestrzegaja tam gdzie chodzi o interes włascicieli.
Ostatnio na forum mojej izby nazwałem właściciela prywaciarza złodziejem, za proponowanie systemu pracy 5*7h + sobota za frajer. Moderator nie puścił posta. Właściciel oszust jest ponad najemnym farmaceutą.
Musisz w takim razie 90% właścicieli aptek nazwać złodziejami. Otóż w 90% aptek funkcjonuje system 5*7 + sobota.
Ale wtedy do wypracowania są wszystkie soboty w miesiącu czy dwie?
I wykaż odrobinę kultury jesli chcesz z kims dyskutować. Nazywanie kogos malkontentem swiadczy o brakach w tym zakresie.
Nie wiem, czy Wirtualnemu Farmaceucie chodzi o to, czy działalność izb nie wykracza poza ustawowe cele statutowe samorządu?
Intencją ustawodawcy było aby rozróżnic oba zawody, dlatego jest technik farmaceutyczny i magister farmacji. Właścicielom izb, którzy jadą na technikach nie zależy na tym, wręcz przeciwnie. Dlatego izby usiłują a to zrównać chocby w nazewnictwie magistra z technikiem, a to lobbować za masowa produkacja magistrów. Co do kampanii wizerunkowej: dobry towar nie potrzebuje reklamy. Uwazam to za strate pieniędzy a wręcz błąd - wiazanie się z producentem śmiesznych supli na kaszel palacza np.
Technik farmacji czy techik farmaceutyczny... Nie dość, że nikt z ulicy nie odróżnia magistra od technika to jeszcze oczekujesz, żeby odróżniał technika farmacji od technika farmaceutycznego. Nie masz chyba zmartwień. Też bym chciał mieć takie lajtowe życie i mieć takie problemy.
Różnica jest zasadnicza i widoczna. Słowo kreuje rzeczywistość. W ten sposób zrównano oba zawody. Poza tym w ogłoszeniach pojawia sie fraza- magister lub technik farmacji. Kolejna sugestia że miedzy tymi zawodami nie ma różnicy ani płacowej ani w obowiazkach. Co do ogłoszeń to przypuszczam, ze wszelkie dywagacje o kreowaniu wizerunku magistra farmacji znikają, gdy pojawia sie 100 złotych za ogłoszenie. Smutne ale prawdziwe.
Słabe. Takie samo zdanie jak mac aaron ma większość komentujących, o czym można się było przekonać przy okazji poprzedniego artykułu. Firma która ma najgorszy z możliwych wizerunków wśród farmaceutów sponsoruje kampanię wizerunkową tychże. Intencje chyba są aż nadto czytelne.
Ale z drugiej strony Aflofarm to znakomity producent dużej ilości dobrych leków.
To nie jest kampania wizerunkowa farmaceutów tylko aptek. Czy w spocie wyjaśniono kim jest farmaceuta? Czym się różni od innych pracowników aptek? Wskazano, że o rozmowę z farmaceutą trzeba poprosić? Nie. Zmarnowany potencjał i to nie jest tylko mój głos. Kampania utrwali Polaków w przekonaniu, że każdy pracownik apteki = farmaceuta. I to wszystko pod patronatem NIA...
Był tu mój post krytykujący tą chodzącą reklamę firmy Aflofarm i aptek. Bo to nic innego. Post usunieto. Szkoda klawiatury.
U pardon, jest, nie zauważyłem ;)
Ta reklama to kpiny z zawodu farmaceuty .Jest żenująca , infantylna i obłudna . Nie wiem czego oczekiwali twórcy tych nędznych wypocin w stylu "tonący brzytwy się chwyta", bo chyba nie wdzięczności i zachwytu farmaceutów. Doprawdy ,żałosne to wskrzeszanie umarłych.

Szanowni Państwo,

Farmacja.net sp. z o. o. przetwarza Twoje dane osobowe zbierane w Internecie, w tym informacje zapisywane w plikach cookies, w celu personalizacji treści oraz reklamy, udostępniania funkcji mediów społecznościowych oraz analizowania ruchu w Internecie.

Kliknij “Zatwierdź i przejdź do serwisu”, aby wyrazić zgodę na korzystanie z technologii takich jak cookies i na przetwarzanie przez farmacja.net sp. z o .o. , Zaufanych Partnerów Twoich danych osobowych zbieranych w Internecie, takich jak adresy IP i identyfikatory plików cookie, w celach marketingowych (w tym do zautomatyzowanego dopasowania reklam do Twoich zainteresowań i mierzenia ich skuteczności) i pozostałych, szczegółowo opisanych w ustawieniach zaawansowanych.

Zgoda jest dobrowolna i możesz ją w dowolnym momencie wycofać w ustawieniach zaawansowanych.

Ponadto masz prawo żądania dostępu, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych. W polityce prywatności znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania Twoich danych znajdują się w polityce prywatności.

Instalowanie cookies itp. na Twoich urządzeniach i dostęp do tych plików.

Na naszych stronach internetowych używamy technologii, takich jak pliki cookie i podobne służących do zbierania i przetwarzania danych eksploatacyjnych w celu personalizowania udostępnianych treści i reklam oraza analizowania ruchu na naszych stronach. Te pliki cookie pomagają poprawić jakość treści reklamowych na stronach. Dzięki tym technologiom możemy zapiewnić Ci lepszą obsługę poprzez serwowanie reklam lepiej dopasowanych do Twoich preferencji.

Nasi zaufani partnerzy to:

Facebook Ireland Limited – prowadzenie kampani remarektingowych i mierzenie ich efektywności – Irlandia (EOG)

Google Ireland Limited (Google Adwords, DoubleClick Ad Exchange, DoubleClick for Publishers Small Business) – zarządzanie kampaniami reklamowymi, ich analiza i pomiary ruchu na stronach Serwisu – Irlandia (EOG)

Google Incorporated (Google Analytics, Google Cloud Platform, GSuit, Google Optimize, Google Tag Manager, Google Data Studio) – obsługa kampanii reklamowych, analizowanie ruchu na stronach Serwisu i obsługa poczty firmowej, analiza sposobu korzystania z Serwisu przez Użytkownika – USA (poza EOG)

Comvision sp. z o. o. – wysyłanie informacji marketingowych dotyczących Serwisu – Polska (EOG)

Benhauer sp. z o.o. – prowadzenie kampanii remarketingowych i mierzenie ich efektywności, e-mail Marketing – Polska (EOG)

LiveChat, Inc. – usługa Pharm:assistant

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu mgr.farm jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.

Ustawienia zaawansowane Wstecz