Mimo lipcowej nowelizacji prawa farmaceutycznego, która nakłada na hurtownie leków obowiązek zgłaszania Głównemu Inspektorowi Farmaceutycznemu zamiaru wywozu z kraju leków, których dostępność na terytorium Polski może być zagrożona, wielu aptekarzy nadal musi odsyłać pacjentów z kwitkiem.
– W ostatnim okresie do Wojewódzkiego Inspektoratu Farmaceutycznego w Gdańsku zgłosiło się o pomoc w poszukiwaniu leku kilkudziesięciu pacjentów. We wszystkich przypadkach udało się pomóc w znalezieniu lekarstw poprzez hurtownię, przedstawiciela podmiotu odpowiedzialnego czy konkretną aptekę – mówi Grażyna Mazurowska, Pomorski Inspektor Farmaceutyczny.
źródło: WP.PL










