REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 10 lutego 2021, 14:00

W powiecie nyskim brakuje całodobowej apteki

Spotkanie władz powiatu z farmaceutami nie przyniosło rozwiązania problemu – w powiecie nyskim ma wciąż brakować całodobowej apteki.

Problem nocnych dyżurów w powiecie został już zauważony przez władze powiatu, które podejmują próby wypracowania kompromisu (fot. Shutterstock).

Apteka działająca w markecie na ul. Piłsudskiego podjęła decyzję o zawieszeniu nocnych dyżurów – od teraz, czynna jest jedynie do godziny 23. Placówka argumentuje, że zmusiły ją do tego kwestie ekonomiczne.

REKLAMA

Problem nocnych dyżurów w powiecie został już zauważony przez władze powiatu, które podejmują próby wypracowania kompromisu. Spotkanie z farmaceutami zorganizował starosta nyski Andrzej Kruczkiewicz.

– Mamy ograniczone możliwości. Przepisy nas ograniczają. Swoimi przepisami kieruje się izba aptekarska, która twardo stawia warunki, mówiąc o dwóch bolączkach. To jest kadra – musi być na takim nocnym dyżurze magister farmacji, no, a dwa – to jest koszt utrzymania nocnych dyżurów – mówi samorządowiec. I podkreśla, że podobne trudności dotyczą dziś 80% powiatów, które nie mają możliwości, by skutecznie wpływać na godziny pracy placówek aptecznych (czytaj również: Kalwaria Zebrzydowska: burmistrz za powstaniem apteki, która będzie realizowała dyżury w nocy oraz w dni wolne).

Powiaty mają wprawdzie przygotowywać każdego roku harmonogramy dyżurów, lecz brakuje im narzędzi, by móc je egzekwować. Nyskie starostwo miało nawet wyrazić chęć dopłacania do dyżurów aptek, co kosztowałoby samorząd blisko 300 tys. zł rocznie – obecnie obowiązujące prawo nie zezwala jednak na tego rodzaju rozwiązania.

REKLAMA
REKLAMA

– Na pewno wynika to ze spraw finansowych i powinno jakoś centralnie zostać rozwiązane, to jest bardzo duży problem. Głównie chodzi o zmiany przepisów, zwłaszcza pod kątem finansowania – komentuje kierownik jednej z aptek.

Także Związek Powiatów Polskich prowadzi starania, by zmienić prawo w zakresie działalności placówek aptecznych. Postuluje on m.in., by dyżury dofinansowane były przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Z kolei samorząd w Nysie zapowiada, że w dalszym ciągu będzie podejmował działania na rzecz wypracowania kompromisu w sprawie dyżurów.

AM/radio.opole.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA