REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pt. 12 stycznia 2018, 08:36

Warszawska izba aptekarska interweniuje w sprawie obsady w aptekach

Nie cichną głosy oburzenia w środowisku farmaceutycznym po niedawnej publikacji w Gazecie Prawnej. W artykule pojawiła się wypowiedź jednego z Wojewódzkich Inspektorów Farmaceutycznych, który miał przyznać, że istnieje niepisana umowa między inspekcją i przedsiębiorcami umożliwiająca funkcjonowanie aptek bez farmaceuty na zmianie. W tej sprawie zamierza interweniować Okręgowa Izba Aptekarska w Warszawie.

Prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie już kilka tygodni temu wskazywał, że problem braku obsady fachowej w aptekach będzie narastał. (fot. mgr.farm)

– Jutro wystosowujemy oficjalne wezwanie do MZ, MSWiA, GIF, NIK i wojewody do weryfikacji informacji zawartych w artykule. Jednocześnie pytamy WIF o liczbę kontroli obsady po 16.00, soboty, niedziele, święta i w porze nocnej i sankcjach nałożonych – zapowiedział wczoraj na Twitterze Michał Byliniak, wiceprezes Okręgowej Rady Aptekarskiej w Warszawie.

REKLAMA

Przypomnijmy, że w miniony wtorek w Gazecie Prawnej ukazał się artykuł Patryka Słowika p.t. „Apteka bez aptekarza. Liczba farmaceutów jest alarmująco niska, a może być jeszcze gorzej”. Dziennikarz przytoczył w nim anonimowe wypowiedzi Inspektorów Farmaceutycznych, którzy przyznali, że gdyby podchodzili restrykcyjnie do wymogu obecności w aptece farmaceuty, już dziś nawet połowę aptek w Polsce należałoby zamknąć (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/gdyby-inspektorzy-egzekwowali-ten-przepis-juz-dzis-nawet-polowe-aptek-nalezaloby-zamknac]Gdyby inspektorzy egzekwowali ten przepis, już dziś nawet połowę aptek należałoby zamknąć[/url][/b]).

– Sytuacja jest kuriozalna. Przychodzę do apteki, gdzie stwierdzam brak farmaceuty. Nakazuję więc właścicielowi usunięcie naruszenia. A potem mu mówię, kiedy przyjdę, by zorganizował personel – opowiada jeden z wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych. Inny z kolei zwraca uwagę na to, że robi wszystko, by nie zaskakiwać przedsiębiorców.

REKLAMA
REKLAMA

– Jest niepisana umowa: my kontrolujemy od rana do godz. 16 i w tym czasie jest farmaceuta. Wieczorami inspektorzy nie pracują i właściciele aptek o tym wiedzą – zaznacza.

Po tych wypowiedziach zawrzało w środowisku farmaceutycznym, czego efektem jest między innymi zapowiadana interwencja Okręgowej Izby Aptekarskiej w Warszawie. Jej prezes już kilka tygodni temu, w [b][url=http://warszawa.oia.org.pl/biuletyn-informacyjny-oia-w-warszawie-nr-32017-54/]Biuletynie informacyjnym OIA w Warszawie[/url][/b] wskazywał, że rekordowa liczba aptek w województwie mazowieckim powoduje, iż znany od lat problem braku obsady fachowej w aptekach będzie narastał:

– Stanowisko samorządu w tej kwestii jest niezmienne od lat, w godzinach otwarcia apteki ma w niej być obecny farmaceuta. Niezależnie od lokalizacji i pory dnia – pisał Michał Byliniak. – Dlatego przedmiotem szczególnego zainteresowania zarówno Inspekcji Farmaceutycznej, Narodowego Funduszu Zdrowia jak i samorządu jest kwestia obecności farmaceutów w aptekach. Każdy stwierdzony fakt braku obecności farmaceuty w aptece podważa zaufanie do naszej grupy zawodowej i stawia pod znakiem zapytania istotność wszystkich przedstawianych przez nas propozycji i postulatów. Ufam w to, że liczba zgłaszanych przypadków braku obsady fachowej będze znikoma i wynikać będzie z sytuacji losowych, a nie systemowych decyzji przedsiębiorców.

Problem braków kadrowych w polskich aptekach nie jest odosobnionym przypadkiem w Europie. Niedawno telewizja BBC wyemitowała program poruszający ten problem w sieci brytyjskich aptek Boots (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/braki-kadrowe-presja-i-bledy-farmaceutow-tak-wyglada-praca-w-tej-sieci-aptek]Braki kadrowe, presja i błędy farmaceutów. Tak wygląda praca w tej sieci aptek…[/url][/b]).

Źródło: Twitter / OIA w Warszawie

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA