REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

WHO twierdzi, że małpia ospa nie jest jeszcze stanem zagrożenia zdrowia publicznego

wt. 28 czerwca 2022, 14:11

Małpia ospa nie stanowi jeszcze globalnego zagrożenia dla zdrowia, orzekła w sobotę Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), chociaż dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus powiedział, że jest głęboko zaniepokojony epidemią.

Bruksela zdecydowała się na przeznaczenia 90 mln euro, by przyspieszyć badania naukowe (fot. Shutterstock).
Według WHO, w ciągu ostatnich sześciu tygodni odnotowano ponad 3200 potwierdzonych przypadków ospy małpiej i jeden zgon w 48 krajach, w których choroba ta zazwyczaj się nie rozprzestrzenia (fot. Shutterstock)

Jestem głęboko zaniepokojony wybuchem epidemii ospy małpiej. Jest to wyraźnie rozwijające się zagrożenie dla zdrowia, które ja i moi koledzy w Sekretariacie WHO śledzimy bardzo uważnie – powiedział Tedros w oświadczeniu.

WHO poinformowała, że chociaż istniały pewne różnice poglądów, ostatecznie uzgodniono, że na tym etapie epidemia nie stanowi zagrożenia zdrowia publicznego o znaczeniu międzynarodowym (PHEIC – Public Health Emergency of International Concern). Etykieta „globalnego zagrożenia” ma obecnie zastosowanie tylko do pandemii koronawirusa i bieżących wysiłków zmierzających do wyeliminowania polio. Organizacja ONZ wycofała się z jej stosowania w odniesieniu do epidemii ospy małpiej.

REKLAMA

Choroba się rozprzestrzenia…

Według WHO, w ciągu ostatnich sześciu tygodni odnotowano ponad 3200 potwierdzonych przypadków ospy małpiej i jeden zgon w 48 krajach, w których choroba ta zazwyczaj się nie rozprzestrzenia (czytaj również: Nadchodzi wirus ospy małpiej. Czy chroni przed nim szczepienie przeciw ospie prawdziwej?). Do tej pory w tym roku odnotowano prawie 1500 przypadków i 70 zgonów w Afryce Środkowej, gdzie choroba ta występuje częściej, głównie w Demokratycznej Republice Konga. Ospa małpia to choroba wirusowa wywołująca objawy grypopodobne i zmiany skórne. Rozprzestrzenia się głównie wśród mężczyzn uprawiających seks z mężczyznami, nie licząc krajów, w których występuje endemicznie. Istnieją szczepionki i metody leczenia ospy małpiej, ale ich dostępność jest ograniczona.

REKLAMA

Czy opinia WHO jest słuszna?

Niektórzy eksperci ds. zdrowia na świecie twierdzą, że WHO mogła się wahać przed wydaniem oświadczenia. Jej deklaracja ze stycznia 2020 roku, że nowy koronawirus stanowi zagrożenie dla zdrowia publicznego, spotkała się ze sceptycznym przyjęciem na całym świecie. Jednak inni twierdzą, że epidemia spełnia kryteria, by nazwać ją stanem wyjątkowym. Gregg Gonsalves, profesor nadzwyczajny epidemiologii na Uniwersytecie Yale, który doradzał komisji, ale nie jest członkiem WHO, powiedział, że jego zdaniem decyzja była „nietrafiona”.

Spełniała ona wszystkie kryteria, ale zdecydowano się zaniechać podjęcia tej doniosłej decyzji – powiedział.

Źródło: ML/Reuters

REKLAMA
REKLAMA
Redakcja mgr.farm

Farmaceutka z Gdańska potrzebuje wsparcia w walce z rakiem!

3 października 202213:35

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych. – Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już […]

Grażyna przez całe swoje życie pracowała w branży medycznej. Jak na ironię, zajmowała się guzami wątroby. Po wykonaniu badania USG jamy brzusznej została skierowana na dalszą diagnostykę. Jednak wynik badania histopatologicznego nie pozostawiał złudzeń – rak węwnątrzwątrobowych dróg żółciowych.

– Rak dróg żółciowych jest rzadką postacią raka. Niestety, w momencie rozpoznania większość pacjentów jest już na zaawansowanym etapie choroby. Oznacza to, że choroby takiej nie da się już leczyć chirurgicznie – mówi Urszula Zienkiewicz z Onkofundacji Alivia.

REKLAMA

Na szczęście w przypadku Grażyny, dzięki regularnym badaniom i szybkiemu wykryciu guza, możliwe było jego chirurgiczne usunięcie. Jednak ze względu na szybki progres choroby potrzebny jest jeszcze jeden zabieg – radioembolizacja wątroby. To nowoczesna metoda leczenia, która pozwala na dostarczenie promieniowania bezpośrednio do guza, nie uszkadzając przy tym okolicznych, zdrowych tkanek. Niestety w Polsce nie jest refundowana.

REKLAMA

Grażyna zdecydowała się poprosić o pomoc i założyła zbiórkę w Onkofundacji Alivia. Jej celem jest uzbieranie 130 tysięcy złotych. Można ją wesprzeć wpłacając dowolną kwotę: https://onkozbiorka.pl/grazyna-arlukowicz

– Choroba zmieniła moje życie, jednak mój organizm nie daje za wygraną. Staram się pokazywać innym, że rak to nie wyrok i że po diagnozie można normalnie żyć... – mówi Grażyna.

Każdy może pomóc!

Przekazanie darowizny to nie jedyny sposób, w jaki można pomóc Grażynie. Nutropharma wystartowała z Akcją “ReAKcja” w ramach kampanii “Farmacja jest kobietą”, której celem jest zachęcenie do badań profilaktycznych oraz wsparcie Grażyny!

– Drodzy, farmacja jest kobietą… i wierzymy, że jest nią również siła! Dlatego Nutropharma i Onkoundacja Alivia połączyły siły, by pomóc jednej z naszych farmaceutek, pani Grażynie, w zebraniu środków na leczenie onkologiczne czytamy w poście na portalu społecznościowym Facebook.

REKLAMA

Życie bywa bardzo przewrotne. Do tej pory Grażyna pomagała innym dbać o zdrowie, teraz sama potrzebuje pomocy. Dlatego zachęcamy do włączenia się w akcję i udostępnienia postu. Pokażmy, że dobro wraca!

Źródło: ŁW/Alivia

REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

1 komentarz Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Uff całe szczęście. Chociaż nic wiadomo czy nie zmienia jeszcze zdania.