Analizie poddano 85 miast, bez Warszawy. Jak zapewniają autorzy badań, oparto je na obiektywnych wskaźnikach, bez uwzględniania subiektywnych odczuć mieszkańców, które mogłyby zamieszać w wynikach.
Wśród wspomnianych wskaźników, które świadczą o poziomie życia, znalazły się również te z zakresu ochrony zdrowia. Im lepszy jest dostęp do usług zdrowotnych, tym mieszkańcy mają większe możliwości dbania o swoje zdrowie, co przekłada się bezpośrednio na stan zdrowia i długość życia. Z zakresu dostępności uwzględniono dwa wskaźniki: liczba porad na 1 przychodnię, liczba aptek na 1 km kwadratowy.
Najwięcej aptek na 1 km kwadratowy odnotowano w Mińsku Mazowieckim (1,9) – w 2014 roku wskaźnik ten wynosił 1,85. Była to wartość najwyższa wśród wszystkich miast na Mazowszu. Na kolejny miejscy znalazł się Grójec (1,8).
W analizie poziomu życia mieszkańców miast na Mazowszu uwzględniono pięć miast subregionalnych. Wśród nich średni poziom życia zidentyfikowano w Ostrołęce i Siedlcach, które zajęły najwyższą – 25 pozycję w rankingu. W Siedlcach odnotowano najkorzystniejsze wskaźniki z zakresu ochrony zdrowia: największą liczbę aptek w przeliczeniu na 1 km2 oraz najmniejszą liczbę zgonów na 1 tys. ludności.
Z obliczeń wynika, że im miasto jest bliżej położone Warszawy, tym większa jest szansa, że będzie w nim wyższy poziom życia mieszkańców. W czołówce rankingu znalazły się miasta położone nie dalej niż 45 km od stolicy. Okazało się też, że zwiększanie się liczby mieszkańców grodu tylko w niewielkim stopniu poprawia poziom ich życia. Jednak miasta, którym ubywa obywateli, znalazły się na końcu rankingu.
– Wysoki poziom życia podwarszawskich miejscowości wynika przede wszystkim z rozwiniętej infrastruktury społecznej, korzystnych wskaźników dotyczących warunków mieszkaniowych oraz wysokiej przedsiębiorczości mieszkańców – podsumowuje Marcin Kałuski z Urzędu Statystycznego w Warszawie.
Źródło: Mazowiecki Ośrodek Badań Regionalnych / Kurier Południowy










