REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 3 stycznia 2018, 07:50

Wiejskie apteki są lepiej przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych niż te w miastach?

Z danych GUS wynika, że w 2016 r. 73,0% aptek posiadało udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Najczęściej były to pochylnie, podjazdy, platformy. Brak jakichkolwiek udogodnień w 27,6% aptek w mieście, 24,1% aptek na wsi oraz w 23,9% punktów aptecznych.

W 2016 roku 3,4% aptek ogólnodostępnych pełniło stałe dyżury nocne, a więc podobnie do 2015 r., kiedy takie dyżury pełniło blisko 3,5% aptek ogólnodostępnych. (fot. Shutterstock)

Główny Urząd Statystyczny opublikował raport „Zdrowie i Ochrona Zdrowia w 2016 r.”, w którym podsumowano między innymi rynek apteczny. Wynika z niego, że na terenie Polski zbadano wówczas 13,1 tys. aptek ogólnodostępnych (o 364 więcej niż przed rokiem), 24 apteki zakładowe i 1,3 tys. punktów aptecznych. Niemal wszystkie apteki ogólnodostępne (99,7%) należały do prywatnych właścicieli.

REKLAMA

Liczba aptek ogólnodostępnych z roku na rok wzrasta, co przy spadku ogólnej liczby ludności w konsekwencji przyczynia się do spadku wskaźnika liczby ludności przypadającej na 1 aptekę. Trend ten widoczny jest od wielu lat i ciągle jest aktualny, jednak spadki z roku na rok są coraz mniej znaczące. W 2016 r. na jedną aptekę ogólnodostępną przypadało przeciętnie 3 tys. osób. W poszczególnych województwach wskaźnik ten zawierał się w przedziale od 2,6 tys. (dla województwa lubelskiego) do 3,4 tys. (dla województwa warmińsko-mazurskiego).

Na wsi na 1 aptekę ogólnodostępną przypadało 7,2 tys. mieszkańców. Po uwzględnieniu działających na obszarach wiejskich punktów aptecznych, liczba ludności wiejskiej przypadającej na aptekę ogólnodostępną i punkt apteczny w 2016 r. wyniosła przeciętnie 4,5 tys.

Najwięcej aptek i punktów aptecznych zlokalizowanych było na terenie województwa mazowieckiego (odpowiednio 13,6% i 10,6% ). Na obszarze województwa opolskiego i lubuskiego znajdowała się najmniejsza liczba aptek – po niecałe 2,5% ogółu, a w województwie zachodniopomorskim i warmińsko-mazurskim odnotowano najmniej punktów aptecznych (niecałe 3,5% ogólnej liczby punktów aptecznych). Najwięcej ludności przypadało na jedną aptekę ogólnodostępną i zakładową w województwie warmińsko-mazurskim oraz województwie kujawsko-pomorskim, najmniej w województwie lubelskim oraz łódzkim.

Województwa podkarpackie, dolnośląskie, podlaskie, wielkopolskie charakteryzowały się największym wzrostem liczby aptek ogólnodostępnych (odpowiednio o 6,9%, 5,0%, 4,9%, 5,3% w stosunku do roku 2015). Nie wystąpiły żadne spadki, a w województwie małopolskim przybyła jedna apteka ogólnodostępna. W województwie kujawsko-pomorskim, mazowieckim, podlaskim, świętokrzyskim ubyło stosunkowo dużo punktów aptecznych (spadek odpowiednio o 3,4%, 2,8%, 3,3%, 3,3%). Najwyższy wzrost liczby punktów aptecznych odnotowano na terenie województwa łódzkiego i dolnośląskiego (odpowiednio o 9,0% i 5,9%).

W omawianym roku 3,4% aptek ogólnodostępnych pełniło stałe dyżury nocne, a więc podobnie do 2015 r., kiedy takie dyżury pełniło blisko 3,5% aptek ogólnodostępnych. Niezmiennie, niecałe 20% placówek pełniło dyżury okresowo.

REKLAMA
REKLAMA

W 2016 r. 73,0% aptek posiadało jakiekolwiek udogodnienia dla osób niepełnosprawnych (podobnie jak przed rokiem). Najczęściej były to pochylnie, podjazdy, platformy (50,7% aptek ogółem, co przekładało się na 58,1% aptek na wsi i 49,3% aptek w mieście). Większość udogodnień w punktach aptecznych na wsi to pochylnie, podjazdy, platformy – 59,5% punktów aptecznych posiadało takie udogodnienia. Drzwi automatycznie otwierane posiadało 0,6% punktów aptecznych na wsi, 1,7% aptek na wsi, prawie 5,4% aptek w mieście. Brak jakichkolwiek udogodnień dla osób niepełnosprawnych odnotowano w 27,6% aptek w mieście, 24,1% aptek na wsi, oraz w 23,9% punktów aptecznych.

Okazało się, że w 2016 r. 2,15% aptek ogólnodostępnych prowadziło sprzedaż wysyłkową produktów leczniczych z wykorzystaniem Internetu (w liczbach bezwzględnych było to o 29 apteki mniej niż przed rokiem), największy odsetek takich aptek posiadało województwo łódzkie (5,7%), najmniejszy – województwo lubuskie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie – odpowiednio 0,3%, 0,5% i 0,5%). Co piąta taka apteka miała swoją siedzibę w województwie łódzkim. Sprzedaż wysyłkowa w przypadku punktów aptecznych miała marginalne znaczenie. Tylko 6 jednostek (0,5%) zgłosiło taką działalność. Działalność taka dotyczyła województw: łódzkiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego, świętokrzyskiego.

W aptekach ogólnodostępnych i punktach aptecznych pracowało łącznie 27 tys. magistrów farmacji oraz 31,9 tys. techników farmaceutycznych.

Ponadto przeciętnie jeden praktykant przypadał na 82 apteki ogólnodostępne. Podobnie jak w ubiegłym roku zdecydowaną większość pracujących stanowiły kobiety (odpowiednio 82,7% wśród farmaceutów i 93,8% kobiet wśród techników farmaceutycznych). Przeciętnie w jednej aptece pracowały 2 osoby z tytułem magistra farmacji i 2 z tytułem technika farmaceutycznego. Na wsi sytuacja wyglądała inaczej, gdyż przeciętnie jeden magister farmacji i jeden technik farmaceutyczny przypadał na aptekę ogólnodostępną lub punkt apteczny. Jeżeli chodzi o punkty apteczne na wsi to przeciętnie w jednym punkcie aptecznym pracował jeden technik farmaceutyczny, a w co 7 punkcie pracował magister farmacji.

W aptekach zakładowych szpitali resortowych pracowało łącznie 72 magistrów farmacji, co przy 24 aptekach zakładowych daje średnio 3 farmaceutów na aptekę, a więc więcej niż średnio w aptekach ogólnodostępnych. Ponadto w aptekach zakładowych pracowało 48 techników farmaceutycznych.

Źródło: [url=http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/zdrowie/zdrowie/zdrowie-i-ochrona-zdrowia-w-2016-r-,1,7.html]Główny Urząd Statystyczny[/url]

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA