REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
czw. 10 marca 2016, 08:50

Wielka Brytania – pomyłka aptekarza skończyła się tragicznie

86-letnia kobieta po przyjęciu leku, który przeznaczony był dla innej pacjentki o podobnie brzmiącym nazwisku znaleziona została martwa. Lekarze potwierdzili, że bezpośredni wpływ na śmierć kobiety miała pomyłka aptekarza.

Margaret Forres przez pomyłkę dostała w aptece gliklazyd, stosowany u osób chorych na cukrzycę. Gliklazyd – pochodna sulfonylomocznika stymuluje wydzielanie insuliny z komórek trzustki. Lek hamuje również uwalnianie glukozy z wątroby, wykazuje także działanie przeciwzakrzepowe.

REKLAMA

Pracownik apteki pomylił nazwiska pacjentów i wydał kobiecie leki, po zażyciu których doznała poważnego uszkodzenia mózgu i umarła. Farmaceuci nie potrafią wyjaśnić, jak to się stało, że lekarstwa, które przeznaczone były dla cierpiącej na cukrzycę Florence Frost trafiły do Margaret Forrest.

– Moja matka była osobą „starej szkoły” – nigdy nie przyszłoby jej do głowy, żeby kwestionować decyzję lekarza czy farmaceuty. Zapewne nie spojrzała na opakowanie tabletek, które dostała w aptece. Chociaż jestem przekonany, że nawet gdyby zwróciła uwagę, że to medykamenty inne niż te, które brała zazwyczaj, pomyślałaby, że widocznie tak zadecydował lekarz i z pewnością się nie myli. Dopiero ja później odkryłem, że na opakowaniu przyklejona jest kartka z nazwiskiem Frost, a nie Forrest – powiedział policji syn zmarłej kobiety.

REKLAMA
REKLAMA

Chociaż rodzina zmarłej zapowiedziała, że na chwilę obecną nie zamierza wytaczać aptece procesu z powództwa cywilnego, policja wciąż prowadzi dochodzenie.

źródło: Fakt

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA