Andrzej Szymanek wystosował do właścicieli aptek z powiatu wieruszowskiego apel o podanie numerów telefonów.
– Dyżury będą odnosiły się do okresów tygodniowych i będą pełnione przez apteki w formie dyżuru telefonicznego w godzinach od 23.00 do 7.00. Brak podania numeru telefonu dyżurnego spowoduje, że dana apteka pełnić będzie dyżur zgodnie z przyjętym harmonogramem w siedzibie aptek. Niestosowanie się do uchwały będzie skutkować podjęciem odpowiednich kroków prawnych – wskazał starosta.
– Jesteśmy wysoce oburzeni prowokacyjną i mającą cechy szantażu zawartą w piśmie informacją o podjęciu wobec nas odpowiednich kroków prawnych. Nie będziemy dyżurować ani w aptekach, ani „pod telefonem” i nie przekażemy starostwu numerów telefonów – piszą oburzeni aptekarze w odpowiedzi do Szymanka.
– Nie pozwolimy, aby przedstawiony harmonogram dyżurów zmusił nas do nieuzasadnionej logicznie i ekonomicznie pracy ponad siły. To my odpowiadamy za bezpieczeństwo naszych pacjentów – dodają aptekarze.










