REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 21 grudnia 2020, 09:51

Wirus SARS-CoV-2 zmutował. Czy szczepionka na niego zadziała?

W Wielkiej Brytanii zidentyfikowano nowy wariant wirusa wywołującego COVID-19. Do 13 grudnia zidentyfikowano 1108 przypadków zakażenia nową wersją SARS-CoV-2, choć ich rzeczywista jest zdecydowanie większa. W tej sytuacji pojawia się pytanie, czy obecna szczepionka przeciw COVID-19 okaże się skuteczna po zmutowaniu wirusa?

Od dwóch lat wirus Sars-CoV-2 nieprzerwanie nas zaskakuje i ciągle wyprzedza nas o krok (fot. Shutterstock)
SARS-CoV-2 jest wirusem RNA, a mutacje powstają naturalnie w miarę replikacji wirusa (fot. Shutterstock)

Przypadki pojawienia się nowego wariantu SARS-CoV-2 stwierdzono głównie w południowo-wschodniej Anglii, ale pojawiły się też doniesienia z dalszych obszarów, w tym Walii i Szkocji. Nick Loman, profesor genomiki drobnoustrojów i bioinformacji na Uniwersytecie w Birmingham, powiedział 15 grudnia w konferencji Science Media Center, że wariant został po raz pierwszy zauważony pod koniec września i stanowi teraz 20% wirusów sekwencjonowanych w Norfolk, 10% w Essex i 3% w Suffolk.

REKLAMA

– Nie ma danych, które sugerowałyby, że został sprowadzony z zagranicy, więc prawdopodobnie ewoluował w Wielkiej Brytanii – powiedział ekspert.

Naukowcy wskazują, że nowy wariant wirusa może być związany z niedawnym wzrostem liczby zakażeń w południowo-wschodniej Anglii.

– Ten wariant jest silnie powiązany z obszarami, gdzie obserwujemy rosnące wskaźniki COVID-19. To korelacja, ale nie możemy powiedzieć, że jest to związek przyczynowy. Ale w tym wariancie wirusa obserwujemy uderzający wzrost, dlatego martwimy się i wymaga on pilnych działań i badań – mówił Loman.

Czy szczepionka zadziała?

Jedną z najbardziej znaczących różnic między nową wersją wirusa, a starą jest mutacja N501Y w białku wypustek, które wirus wykorzystuje do wiązania się z ludzkim receptorem ACE2. Zmiany w tej części białka wypustek mogą teoretycznie spowodować, że wirus stanie się bardziej zaraźliwy i łatwiej będzie się rozprzestrzeniać między ludźmi.

REKLAMA
REKLAMA

Wspomniane wypustki są też punktem, w który celują trzy wiodące szczepionki przeciw COVID-19. Jednak szczepionki wytwarzają przeciwciała przeciwko wielu regionom białka spiczastego, więc jest mało prawdopodobne, aby pojedyncza zmiana zmniejszyła skuteczność szczepionki (czytaj więcej: Szczepienia przeciwko COVID-19 ruszą we Włoszech i Europie już 27 grudnia).

Z biegiem czasu, gdy pojawia się więcej mutacji, może być konieczna zmiana szczepionki. Dzieje się tak w przypadku grypy sezonowej, która mutuje każdego roku, a szczepionka jest odpowiednio dostosowywana. Wirus SARS-CoV-2 nie mutuje tak szybko, jak wirus grypy, a szczepionki, które do tej pory okazały się skuteczne w badaniach, to typy, które w razie potrzeby można łatwo zmodyfikować.

SARS-CoV-2 jest wirusem RNA, a mutacje powstają naturalnie w miarę replikacji wirusa. Pojawiło się już wiele tysięcy mutacji, ale tylko bardzo niewielka mniejszość może mieć znaczenie i zmienić wirusa w znaczący sposób. COG-UK twierdzi, że obecnie istnieje około 4000 mutacji w białku kolca.

– W przypadku tego wariantu nie ma dowodów na to, że uniknie on odpowiedzi immunologicznej w wyniku szczepienia. Ale jeśli istnieje przypadek niepowodzenia szczepionki lub ponownej infekcji, to ten przypadek powinien być traktowany jako priorytet dla sekwencjonowania genetycznego – stwierdziła Sharon Peacock, dyrektor COG-UK.

Źródło: ŁW/BMJ

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA