REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
pon. 13 listopada 2017, 07:20

Właściciel aptek wygrał spór z inspektorem farmaceutycznym

Wojewódzki Inspektor Farmaceutyczny nałożył karę na właściciela aptek, których nazwy i adresy zostały wymienione w artykule pt. „Leki za grosze wracają”. Przedsiębiorca twierdził jednak, że nie może ponosić konsekwencji z powodu reklamy, której nie jest zleceniodawcą – wypowiedział bowiem wydawcy umowę przed publikacją. Naczelny Sąd Administracyjny przychylił się do jego tłumaczeń…

Zdaniem sądu nie ma podstaw, aby twierdzić, że reklama powstała na zlecenie i za zgodą sieci aptek. (fot. Shutterstock)

W ośmiostronicowej gazecie o nakładzie 600 tys. egzemplarzy (bezpłatny dwumiesięcznik „Po Stronie Pacjenta”) zamieszczono artykuł „Leki za grosze wracają”, w którym znalazły się zdjęcia i krótkie opisy produktów leczniczych, suplementów diety, kosmetyków i wyrobów medycznych wraz z sugerowanymi cenami. Na ostatniej stronie zapisano dużą czcionką adresy, godziny otwarcia i informacje o dziesięciu aptekach prowadzonych przez spółkę z o.o. Firma twierdziła, że treści w gazetce nie reklamują aptek, lecz produkty lecznicze, a prawo farmaceutyczne oddziela obie te sfery. Ale na wszelki wypadek 30 czerwca 2014 r. wypowiedziała ze skutkiem natychmiastowym umowę z wydawcą gazety. Postępowanie w sprawie nakazu zaprzestania prowadzenia niezgodnej z przepisami reklamy aptek ŚWIF uznał więc za bezprzedmiotowe. Nałożył jednak na spółkę kary pieniężne za niedozwoloną reklamę.

REKLAMA

Zarówno WIF jak i GIF nie uwzględniły skargi spółki, dlatego sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W skargach do WSA w Warszawie firma podkreśliła, że 30 czerwca 2014 r. z racji natychmiastowego wypowiedzenia umowy przestała być zleceniodawcą dla wydawcy. Nie może zatem ponosić konsekwencji publikacji, które ukazała się w lipcu 2014 r. Wyrokami z 2016 r. WSA oddalił skargi spółki. Zdaniem składów orzekających spółka prowadziła niedozwoloną reklamę należących do niej aptek. Organ farmaceutyczny miał więc obowiązek nałożyć na nią kary pieniężne.

Wyroki WSA nie utrzymały się w Naczelnym Sądzie Administracyjnym. W orzeczeniach z 18 października 2017 r. NSA uwzględnił skargi kasacyjne spółki i uchylił wyroki WSA. Stwierdził, że skoro 30 czerwca 2014 r. spółka wypowiedziała ze skutkiem natychmiastowym umowę wydawniczą, nie ma podstaw, aby twierdzić, że treści zawarte w lipcowym wydaniu pisma „Po Stronie Pacjenta” ukazały się tam na jej zlecenie i za jej zgodą.

REKLAMA
REKLAMA

Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.rp.pl/Konsumenci/311129971-Wlasciciel-aptek-wygral-spor-z-inspektorem-farmaceutycznym-o-niedozwolona-reklame—wyrok-NSA.html]Rzeczpospolita[/url][/b].

Źródło: rp.pl

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA