– Ustalenia Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego w zakresie działalności tzw. mafii lekowej są szokujące – pisze w interpelacji skierowanej do Ministra Sprawiedliwości, poseł Paweł Szramka. – W uderzający w polskich pacjentów nielegalny wywóz leków poza granice naszego kraju zamieszani są nie tylko nieuczciwi farmaceuci, ale prawdopodobnie również przedstawiciele organów ścigania! Okazuje się na 95 wszczętych postępowań w zakresie wywozu leków, aż 3/4 kończyła się umorzeniem lub warunkowym zawieszeniem. Szczególnie kuriozalne są uzasadnienia – sprawę o wartości 30 mln zł śledczy umorzyli, gdyż oskarżona… przeprosiła i obiecała poprawę!
Poseł zwraca uwagę, że Główny Inspektorat Farmaceutyczny nie ma wątpliwości – mafia lekowa to zorganizowana, wielopoziomowa grupa przestępcza zajmująca się nielegalnym obrotem lekami na szkodę zwykłych Polaków korzystających z aptek. Proceder ten polega na wywozie poza granicę naszego kraju leków, które powinny być sprzedawane w Polsce. W efekcie w polskich aptekach bardzo często brakuje medykamentów, które lądują na półkach aptek w Niemczech, Francji czy Holandii. Nieuczciwym farmaceutom ten biznes najzwyczajniej w świecie się kalkuluje – za wywiezione poza granice Polski leki otrzymują bowiem znacznie większe pieniądze, niż mieliby je sprzedawać w naszym kraju.
– Takim praktykom sprzyjała także dotychczasowa postawa organów ścigania – twierdzi Szramka. – Departament ds. przestępczości gospodarczej w Prokuraturze Krajowej analizuje poszczególne postępowania dot. mafii lekowej prowadzone do tej pory przez prokuratury w różnych częściach Polski. Okazuje się, że na 95 wszczętych w ciągu ostatnich 3 lat postępowań w zakresie nielegalnego wywozu leków poza granice naszego kraju, aż 3/4 kończyła się umorzeniem lub warunkowym zawieszeniem. Najbardziej restrykcyjną karą za udział w mafii lekowej było, jak do tej pory osiem miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata.
– Najbardziej kuriozalne były jednak uzasadnienia dla wydawanych przez prokuratorów postanowień. Sprawę osoby, która wywiozła leki o wartości 30 mln zł umorzono, bowiem przeprosiła ona prokuratora i obiecała, że już nigdy więcej nie będzie wywoziła leków poza granice Polski! W innym przypadku (wywóz leków o wartości 45 mln zł) prokurator umorzył postępowanie ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu… – wylicza poseł.
Jego zdaniem tego typu działania wszystkich zamieszanych w nią organów zarówno państwowych, jak i prywatnych są nie do pomyślenia.
– Nie do pomyślenia, że w państwie prawa osoby winne popełnionych czynów, ze szkodą na 30, czy 45 mln zł nie trafiają do więzienia, a śledztwo jest umarzane.
W ramach interpelacji poselskiej, Paweł Szramka zadaje Ministrowi Sprawiedliwości następujące pytania:
– Jaka jest skala tego patologicznego zjawiska?
– Ile spraw związanych z ww. procederem zostało umorzonych?
– Jak jest łączna kwota środków uzyskanych w sposób nielegalny poprzez nielegalny obrót lekami?
– Jakie działania zamierza podjąć Ministerstwo Sprawiedliwości, aby całkowicie wyjaśniono sprawę, a winnych procederu skutecznie pociągnąć do odpowiedzialności?
Źródło: sejm.gov.pl










