W połowie października, na kilka dni przed opublikowaniem poselskiego projektu nowelizacji Prawa farmaceutycznego, jedna akcja spółki Neuca S.A. warta była 350 zł. Teraz kosztuje już 400 zł. Kurs ten nieco spadł w momencie, gdy ustawa napotkała silny opór w toku konsultacji, by poszybować w górę gdy te perturbacje zniknęły.
– Nie widzę związku między wzrostem kursu a procedowaniem AdA w Sejmie – twierdzi jednak prezes Sucharski. – Nie mam zielonego pojęcia, czy to jest przypadek, czy też nie. A i zupełnie mnie to nie interesuje. Jako prezes nie przykładam wagi do tego, czy danego dnia kurs pójdzie odrobinę w górę, czy w dół. Jeśli nawet zmiana kursu akcji jest jakkolwiek związana z projektem ustawy, to opiera się to na działaniach spekulantów. A te mnie najmniej interesują.
Prezes zarządu Neuca S.A. przyznaje, że jeszcze kilka miesięcy temu uważał koncepcję 'apteki dla aptekarza’ za nieprawdopodobną. Na spotkaniu z Naczelną Radą Aptekarską w połowie ubiegłego roku zapytał wprost: „Dlaczego wy wciąż kontynuujecie dyskusję na temat wprowadzenia AdA? To bez szans”.
Patryk Słowik zwrócił uwagę, że członkiem rady nadzorczej Neuca S.A. jest Bożena Śliwa, która jednocześnie zasiada w prezydium Naczelnej Rady Aptekarskiej. Pojawiały się w związku z tym zarzuty o wpływ, jaki firma może mieć na funkcjonowanie samorządu aptekarskiego.
– Bożena Śliwa to świetna specjalistka, zna się na kwestiach farmaceutycznych jak mało kto. To jest bardzo fortunna sytuacja dla wszystkich: Neuki, pani Śliwy oraz aptek niezależnych – twierdzi Sucharski.
Prezes zarządu Nauca S.A. musiał tłumaczyć się Patrykowi Słowikowi z działalności mediów należących do spółki: Magazynu Aptekarskiego i Portalu Farmaceutyczno-Medycznego. Dziennikarz zarzucił Piotrowi Sucharskiemu, że na stronach internetowych tych podmiotów nie znajduje się informacja, że należą one do Neuca S.A.
– Przecież to jest powszechna informacja, której nie ukrywamy. Media te żyją od wielu lat i przeżyły mnóstwo zmian w prawie. Zaskakuje mnie to pytanie – stwierdził Sucharski, dodając po chwili, że brak identyfikacji właściciela mediów to zwykłe przeoczenie, które zostanie poprawione.
Patryk Słowik zwrócił uwagę, że media te otwarcie lobbują za wprowadzeniem 'apteki dla aptekarza’ i co rusz pokazują negatywny wpływ sieci aptek na podmioty indywidualne.
– Nie użyłbym słowa „lobbują”, bo ono nie pasuje w tym przypadku. Nie sądzę też, by przekaz był tak jednostronny, jak to pan sugeruje. Ale mogę zgodzić się z tym, że wahadło jest wychylone w stronę aptek indywidualnych i ich poglądów. Ale to nie dlatego, że jako prezes Neuki siedzę i cenzuruję teksty. Ani nie przyszłoby mi to do głowy, ani – przyzna pan – nie jest to sprawa dla prezesa dużej spółki giełdowej – bronił się Piotr Sucharski.
Podczas rozmowy został też poruszony temat zatrudniania przez Neuca S.A. do prowadzenia szkoleń i konferencji członków samorządu aptekarskiego pełniących wysokie funkcje.
– Oczywiście, że dostają pieniądze – potwierdził prezes Sucharski. – Dlaczego mielibyśmy nie płacić? Bez znaczenia jest to, czy ktoś jest we władzach samorządu aptekarskiego, czy też nie. Ewentualna nadreprezentacja osób w nich będących wynikać może jedynie z tego, że na ogół są to osoby najbardziej zaangażowane, chętniejsze do dzielenia się swoją wiedzą z ogółem farmaceutów.
Prezes Neuca S.A. nie ma nic przeciwko temu, by Naczelna Izba Aptekarska opublikowała listę osób, które otrzymywały od firmy pieniądze.
– W naszej firmie mamy procedury, które sprawiają, że wiem kto i gdzie zarabia. Zgoda, że prezes powinien mieć takie informacje. Ale nie mogę odpowiadać za to, że Naczelna Rada Aptekarska nie ma takich procedur. Na pewno nie obruszę się, jeśli opublikuje ona listę osób, które otrzymały od nas pieniądze za wykonaną pracę.
Całą rozmowę można przeczytać na stronie [b][url=forsal.pl/artykuly/1030681,utopijna-koncepcja-apteki-dla-aptekarza-wywiad-piotr-sucharski-neuca.html]forsal.pl[/url][/b].
Źródło: forsal.pl










