– Dopóki tabletki dzień po są dostępne w aptece bez recepty, tzn. do 22 lipca tego roku, można je nabyć na wypadek zaistnienia potrzeby w przyszłości – piszą autorzy apelu. – Dzięki takiemu działaniu, jeśli w nieodległej przyszłości zajdzie potrzeba jej zażycia nie trzeba będzie się stresować i szukać lekarza, który wypiszę receptę w krótkim terminie.
Apelujący twierdzą, że jest to możliwe ponieważ tabletka „dzień po” dostępna jeszcze przez 2,5 tygodnia bez recepty i ma długi termin przydatności do spożycia – wynosi on aż dwa lata.
– Tabletka ta działa najskuteczniej w ciągu pierwszych 24 godzin od niezabezpieczonego stosunku, przesuwając owulację i nie dopuszczając do zapłodnienia. Po wejściu w życie obowiązku posiadania na nią recepty od lekarza (nie musi to być ginekolog, może to być lekarz pierwszego kontaktu), zmieszczenie się w krótkim 24-72h okienku czasowym może okazać się trudne.
Federacja przypomina też, że nie we wszystkich aptekach istnieje możliwość kupienia ellaOne. Tylko w Warszawie działa 17 aptek, które powołując się na klauzulę sumienia, odmawiają sprzedaży i sprowadzenia antykoncepcji awaryjnej (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/warszawskie-apteki-z-klauzula-sumienia]Warszawskie apteki z klauzulą sumienia[/url][/b]).
Źródło: FB










