REKLAMA
Magazyn mgr.farm
Redakcja mgr.farm

ZAPPA: Koronawirus zakaża na powierzchniach nieożywionych nawet do 9 dni

pt. 20 marca 2020, 08:40

Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek przygotował publikację dotyczącą trwałości koronawirusów na powierzchniach nieożywionych i ich inaktywacji środkami biobójczymi.

49-letniej aptekarce grozi kara ograniczenia wolności lub grzywna (fot. Shutterstock)
Badania nad zakaźnością koronawirusa pokazują jak ważna jest dezynfekcja powierzchni, na których może osiadać (fot. Shutterstock)

– W związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa i ogromnym znaczeniem higieny osobistej, ale i dbałości o dezynfekowanie powierzchni, z którymi kontakt mogą mieć osoby zarażone – w tym w aptekach, publikujemy tłumaczenie artykułu „Journal of Hospital Infection” na temat przeżywalności wirusa na konkretnych powierzchniach nieożywionych oraz sposobów jego dezaktywacji – informuje na swojej stronie ZAPPA.

Organizacja wskazuje, że ludzkie koronawirusy mogą pozostawać zakaźne na powierzchniach nieożywionych przez okres do 9 dni. Dezynfekcja powierzchni za pomocą 0,1% podchlorynu sodu lub 62–71% etanolu znacznie zmniejsza zakaźność koronawirusa na powierzchni w ciągu 1 min czasu ekspozycji. Oczekujemy podobnego efektu w stosunku do SARS-CoV-2.

REKLAMA

W publikacji „opisano transmisje z człowieka na człowieka z czasami inkubacji od 2 do 10 dni, ułatwiając rozprzestrzenianie się za pomocą kropelek, zanieczyszczonych dłoni lub powierzchni”. W nawiązaniu do tego, autorzy dokonali przeglądu wszelkich dostępnych materiałów dotyczących trwałości koronawirusów ludzkich i weterynaryjnych na powierzchniach nieożywionych, jak również sposobów ich inaktywacji przy użyciu środków biobójczych:

REKLAMA

– Analiza 22 badań wykazała, że ​​koronawirusy ludzkie, takie jak koronawirus zespołu ciężkiej ostrej niewydolności oddechowej (SARS), koronawirusa Bliskiego Wschodu (MERS) lub koronawirusy endemiczne (HCoV), mogą utrzymywać się na nieożywionych powierzchniach takich jak metal, szkło lub plastik do 9 dni (…).

Dalsza część wniosków dotyczyła natomiast metod ich dezaktywizacji:

– (…) ale można je skutecznie dezaktywować za pomocą procedur dezynfekcji powierzchni 62–71% etanolem, 0,5% nadtlenkiem wodoru lub 0,1% podchlorynem sodu w ciągu 1 minuty. 

Pozostałe środki biobójcze, takie jak 0.05-0.2% chlorek benzalkoniowy lub 0,02% diglukonian chlorheksydyny, miałyby być natomiast mniej skuteczne.

REKLAMA

AM/aptekarze.org.pl

REKLAMA
REKLAMA

Jak oceniasz artykuł?

Twoja ocena: Jeszcze nie oceniłeś/aś artykułu

Udostępnij tekst w mediach społecznościowych

9 komentarzy Komentujesz jako gość [ lub zarejestruj]

Ostatnio montowane są w aptekach bariery szklane, foliowe, bądź z pleksi, chroniące personel przed infekcją. Ciekawe jak przedstawia się przeżywalność tego patogenu na takich powierzchniach?
Bez względu na to powierzchnie te powinny być codziennie dezynfekowane tak czy siak.
Wszystkich powierzchni nie sposób zdezynfekować, to niewykonalne.
No jasne że nie, ale robiąc to ograniczamy zawsze pewne możliwości zakażenia. Tak samo jest z rękawiczkami i maseczkami.
9 dni przeżywalności, nawet o zmniejszonej już wirulencji to jednak dużo. Cykliczna dezynfekcja powierzchni w aptece to jednak podstawa
A co zrobić jak w aptece zamiast pleksi czy szyb jest przyklejona folia malarska od sufitu do blatów ? Jak ją zdezynfekować? Oto jest pytanie....
Zdecydowanie. Płyny teraz są na wagę złota, a skoro właściciel tak baardzo się postarał i zrobił prowizorkę to niech płaci za codzienną zmianę.
Profesor Gut mówił zupełnie coś innego. W warunkach jałowych około 6 godzin. A w warunkach niejałowych kilkakrotnie krócej.