W piątek 26 października, około godz. 16.00, do odprawy zgłosiła się obywatelka Litwy kierująca samochodem osobowym marki Peugeot. Funkcjonariusze celno-skarbowi skierowali pojazd na rewizję. W boczkach bagażnika ujawniono ponad 1500 tabletek różnych leków min.: Doksycyklina, Piracetum, Trimetazidinum. Są to leki używane w schorzeniach serca, krążenia i antybiotyki wydawane na receptę. Za przemyt leków podróżną ukarano mandatem karnym, produkty lecznicze zostały zatrzymane. O ich ewentualnym zniszczeniu zadecyduje sąd.
– Za przemyt leków podróżną ukarano mandatem karnym, produkty lecznicze zostały zatrzymane. O ich ewentualnym zniszczeniu zadecyduje sąd – poinformował rzecznik prasowy Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) Ryszard Chudy.
Trzy dni później, w poniedziałek 29 października doszło do podobnej sytuacji. Także u obywatelki Litwy wykryto ponad 90 opakowań leków różnego rodzaju. Kobieta nie posiadała przy sobie żadnych dokumentów potwierdzających chorobę. Wśród przewożonych leków znalazł się min.: Omeprazol, Vinpocentine, maści Clotrimazol. Łącznie kobieta przewoziła ponad 500 tabletek różnych leków. Ze względu na przewóz leków w ilości większej niż 5 najmniejszych opakowań, zostały one zajęte.
Leki, poza wyrobami tytoniowymi i alkoholem stanowią towar, który coraz częściej przemycany jest na rynek europejski w celu dalszej odsprzedaży. Różnice w cenie sięgają od 100 do 500%. Np. Trimetazidinum – cena na rynku rosyjskim wynosi w przeliczeniu ok. 5-6 zł za opakowanie (60 sztuk), w Polsce za ten sam lek trzeba zapłacić od 25 do ponad 30 zł.
Źródło: Izba Administracji Skarbowej w Olsztynie / [url=http://goldap.wm.pl/546753,Na-tych-lekach-nie-zarobia.html]Kurier Gołdapski[/url]










