REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
śr. 28 lipca 2021, 12:45

Zaszczepieni przeciw COVID-19 na początku roku, teraz dwukrotnie bardziej narażeni na zachorowanie niż szczepieni później

Najnowsze badania przeprowadzone w Izraelu pokazują, że osoby, które przyjęły szczepionkę przeciw COVID-19 przed drugą połową lutego, są obecnie dwa razy bardziej narażone na zachorowanie, niż ci Izraelczycy, którzy zostali zaszczepieni później. Ma to być “decydujący” argument, by podać trzecią, wzmacniającą dawkę osobom starszym.

Według danych PSNC (nieobejmujących jeszcze danych zebranych przez Sonar), prawie połowa (46,6%) pacjentów, którzy przyjęli szczepienie przeciwko grypie w lokalnych aptekach, to osoby w wieku 65 i więcej lat (fot. Shutterstock).
Jednocześnie zaznaczał, że dowodzą one konieczności, by rząd jak najszybciej zajął się kwestią szczepienia wzmacniającą dawką osób powyżej 70. roku życia (fot. Shutterstock).

Dr Yotam Shenhar, który przewodził badaniu, komentował w rozmowie z The Times of Israel:

REKLAMA

– Przyjrzeliśmy się dziesiątkom tysięcy osób testowanych w czerwcu, uwzględniając okres czasu, jaki minął od przyjęcia przez nich drugiej dawki szczepionki, i doszliśmy do wniosku, że prawdopodobieństwo pozytywnego wyniku jest wyższe w przypadku tych pacjentów, którzy zostali zaszczepieni wcześniej.

Podkreślił on również, że dane te stanowią mocny argument, by zaoferować osobom starszym trzecią dawkę szczepionki (czytaj również: Izrael będzie szczepił trzecią dawką przeciwko COVID-19).

O badaniu

Raport, opublikowany przez firmę Leumit, nadszedł tuż po ogłoszeniu wyników innych izraelskich badań, które sugerują spadek skuteczności szczepionki, częściowo powodowany nowym wariantem Delta, a częściowo – upływem czasu. Jednakże, British data wskazują, że pochodzące z Izraela badania, mogą być przesadzone. Opublikowane we wtorek przez Ministerstwo Zdrowia Izraela dane sugerują, że poziom ochrony osób zaszczepionych w styczniu, wynosi teraz 16%; z kolei tych zaszczepionych w kwietniu – 75%.

Badanie Leumit skupiło się na kwestii zanikania ochrony wraz z upływem czasu – w tym celu, podzielono populację na dwie grupy: osoby zaszczepione wcześnie i osoby zaszczepione późno.

Shenhar przyznał, że w pierwszej z tych grup, znaleźli się ci pacjenci, którzy chcieli zaszczepić się jak najszybciej ze względu na choroby współistniejące, co czyni ich bardziej podatnymi na zachorowanie. Podkreślał on jednak, że nie jest w stanie wytłumaczyć w pełni zdecydowanych, uzyskanych w badaniu wyników (zobacz także: Izrael: spada skuteczność szczepionki przeciw COVID-19).

REKLAMA
REKLAMA

Jednocześnie zaznaczał, że dowodzą one konieczności, by rząd jak najszybciej zajął się kwestią szczepienia wzmacniającą dawką osób powyżej 70. roku życia.

– Teraz, kiedy widzimy, że skuteczność szczepionki spada, wydaje się konieczne, byśmy pomyśleli o trzeciej dawce – mówił Shenhar. – Zaczęliśmy już od osób z obniżoną odpornością, ale, w mojej ocenie, musimy zastanowić się nad szczepieniami trzecią dawką osób powyżej 70 czy 80 lat. Nie powinniśmy czekać zbyt długo, musimy podjąć decyzję szybko.

Badanie pokazało też, że efekt zanikania odporności był odczuwalny u osób w każdym wieku. I tak, we wszystkich grupach wiekowych, prawdopodobieństwo zarażenia się COVID-19, było 1,95 razy większe wśród osób zaszczepionych wcześniej. W grupie pacjentów  powyżej 60. roku życia, prawdopodobieństwo zachorowania osób zaszczepionych wcześniej było natomiast dwukrotnie większe; w grupie wiekowej 40-59 – 2,1 – krotnie większe, a wśród osób poniżej 39. roku życia – 1,6 razy większe.

– W ostatnich analizach pokazaliśmy, że w miarę upływu czasu od szczepienia, poziom przeciwciał spada w tempie około 40% miesięcznie. Nowe badanie dostarcza jaśniejszy obraz tego, co dzieje się w miesiącach po zaszczepieniu się – podsumowuje Shenhar.

AM/timesofisrael.com

REKLAMA
REKLAMA
Ikona Google News
mgr.farm na Google News Śledź najnowsze wiadomości
Dołącz do nas
REKLAMA