Daria Wielogórska-Rutka, prezeska organizacji, podkreślała szczególne znaczenie nadchodzącej uroczystości.
– Jest to dla nas bardzo ważne wydarzenie, ponieważ sztandar sam w sobie jest symbolem. Symbolem jedności, wspólnych wartości; symbolem, który łączy pokolenia – te, które budowały tę Izbę, farmaceutów, którzy często są już teraz na emeryturze, współczesne pokolenie, a także przyszłe. Od tej pory, każdy nowo przyjmowany do Izby farmaceuta, będzie składał swoje ślubowanie właśnie pod tym sztandarem – relacjonowała.
Wielogórska-Rutka nawiązywała także do historii Izb Aptecznych:
– Izby Apteczne w Polsce zostały powołane tuż przed wojną, w 1939 roku, ku radości farmaceutów. Niestety, kolejne lata, wojna, a potem władza stalinowska stłamsiły masz wolny zawód – apteki zostały przejęte przez państwo, odebrane prawowitym właścicielom. Izby Aptekarskie mogły zacząć ponownie istnieć w 1991 roku. Przez nasze położenie geograficzne, Lubuska Okręgowa Izba Aptekarska wtedy właśnie powstała – nie było jej wcześniej.
Prezes mówiła również o samym sztandarze:
– Jest na nim napis: „Salus aegroti suprema lex”, co znaczy: „zdrowie chorego, pacjenta, najwyższym prawem”. Myślę, że to są właśnie ideały, wokół których się skupiamy. Wykonujemy wolny zawód, zawód z misją. Jako farmaceuci, służymy swoją wiedzą i doświadczeniem ludziom chorym; nieustannie się kształcimy. Na co dzień to taka dość żmudna praca i może niezbyt widzialna.
Uroczystość poświęcenia sztandaru została zaplanowana na najbliższy piątek, o godz. 18, w zielonogórskiej konkatedrze.
AM/zachod.pl










