O zmianę w przepisach dotyczących oznaczania leków wystąpili do MZ sami farmaceuci. W petycji podpisanej przez ponad tysiąc aptekarzy i techników z całego kraju skarżyli się, że opakowania są łudząco do siebie podobne i apelowali o wprowadzenie rozwiązań umożliwiających łatwe ich odróżnienie. Jak podał „Dziennik Gazeta Prawna”, problem mają rozwiązać dodatkowe kolory opakowań leków na receptę. W przypadku leków mniej istotnych, planowane jest oznaczanie ich kolorem białym. W niebieskich opakowaniach znalazłyby się środki stosowane przy chorobach przewlekłych. Czerwona barwa stanowiłaby znak rozpoznawczy dla leków na poważne dolegliwości (czytaj więcej: [b][url=https://mgr.farm/content/biale-niebieskie-i-czerwone-resort-zdrowia-zapowiada-zmiany-w-opakowaniach-lekow]Białe, niebieskie i czerwone… Resort zdrowia zapowiada zmiany w opakowaniach leków.[/url][/b]).
– Na pierwszy rzut oka propozycja wygląda dobrze, ale faktycznie nic nie daje. Jeśli kilkaset leków w aptece będzie miało czerwone opakowania, ryzyko zamiany konkretnych preparatów w zasadzie rośnie. Czy, gdy na półce będą stały obok siebie dwa niebieskie pudełka, zmniejsza się prawdopodobieństwo pomyłki? – powątpiewa Krzysztof Kopeć, wiceprezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego. Jego zdaniem, kolory mogą też budzić niepotrzebne wątpliwości pacjenta i zwiększać jego poczucie zagubienia.
Jak zauważa wiceprezes Kopeć, gdyby podziały na kolory były dobrym rozwiązaniem, na pewno Europejska Agencja do spraw Leków rekomendowałaby je. Tymczasem takich rozwiązań nie ma w Europie. Jak dodaje, planowane przez resort wprowadzenie recepty elektronicznej pozwoli porównać elektroniczne to, co zaordynował lekarz z tym, co wydaje farmaceuta. – W razie pomyłki system informatyczny poinformowałby, że zeskanowane opakowanie leku nie jest zgodne z zapisem na e-recepcie – dodaje.
Dr Wojciech Łuszczyna z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych przypomina, że już obecne przepisy nakazują, aby zarówno opakowania, jak i nazwy rejestrowanych leków nie były podobne do już istniejących. Kiedy taka sytuacja się zdarza, producent powinien zmienić szatę graficzną.
Zwraca on uwagę, że istnieje wystarczająco dużo sposobów, by leki się różniły – nawet ten sam lek w zależności od mocy może mieć tabletki o różnych kształtach, kolorach, inną czcionkę i wygląd opakowania.
Co ciekawe choć farmaceuci napisali petycję, nie wszyscy ją popierają. Zdaniem Piotra Brukiewicza, prezesa Śląskiej Izby Aptekarskiej, spójna identyfikacja kolorystyczna opakowań byłaby kolejnym elementem pozwalającym zapobiec tego rodzaju błędom. Ale powstaną problemy, np. z opakowaniami, które już są czerwone, niebieskie, czy białe. Jego zdaniem należałoby się raczej skupić na egzekwowaniu tego, aby rejestrowane leki nie wyglądały podobnie. I powtarzaniu farmaceutom, że najważniejsze jest stosowanie procedur w trakcie ekspediowania leków.
Więcej na ten temat pisze [b][url=http://www.medonet.pl/zdrowie,nowe-oznakowania-lekow–koncerny-mowia-nie,artykul,1724347,2.html]medonet.pl[/url][/b].
Źródło: medonet.pl










