Nowe zapisy nakazują informować lekarzy, pielęgniarki i farmaceutów o wszystkich wskazaniach, w jakich lek jest refundowany, w tym wskazaniach pozarejestracyjnych. Dziś prawo zabrania reklamowania leków off-label, czyli poza wskazaniami refundacyjnymi. Farmaceutyki działają często w większej liczbie schorzeń.
– Od momentu rejestracji w Europejskiej Agencji Leków pojawia się wiele badań, które wskazują na inne zastosowania danego leku. Okazuje się, że lek zarejestrowany trzy, cztery, pięć lat temu ma zastosowanie w większej liczbie wskazań. Na przykład lek zarejestrowany w jednym rodzaju chłoniaka może być stosowany w 20 innych rodzajach, których nie dotyczyły wcześniejsze badania – tłumaczy prof. Wiesław Wiktor Jędrzejczak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego dla Rzeczpospolitej.
Zgodnie z obecnymi przepisami w reklamie leku nie mogą znaleźć się informacje, których nie ma w Charakterystyce Produktu Leczniczego. Takich informacji nie mogą też przekazywać przedstawiciele firm farmaceutycznych podczas spotkań z lekarzami czy farmaceutami.
Zmianie ulegną wkrótce też zasady reklamy suplementów diety kierowanej do wiadomości publicznej. Ministerstwo Zdrowia zapowiada je w nadchodzącej dużej nowelizacji Prawa farmaceutycznego.
– Chcemy ograniczyć możliwość stosowania tzw. marek czy nazw parasolowych, które imitują leki. Chcemy wprowadzić konieczność badania suplementów diety przed wprowadzeniem ich do sprzedaży do aptek. Chcemy oprócz tego zakazać stosowania w reklamie takich trików, że to lekarz czy osoba wyglądająca jak lekarz zaleca stosowanie danego suplementu, oraz wprowadzić absolutny zakaz reklamy podczas audycji dla dzieci – mówił niedawno Krzysztof Łanda, odpowiadając w Sejmie na pytania posłów.
Źródło: sejm.gov.pl / rp.pl










